Wojna w Ukrainie wchodzi w krytyczną fazę, a Rosja zwiększa presję militarną i hybrydową na Zachód. Mimo to klasa polityczna, zamiast szykować społeczeństwo na prowokacje, dezinformację i kryzysy, wciąż gra w polityczną polaryzację.
Rozliczenie przeszłości miał zamknąć jeden akt prawny. Jednak naprawianie skutków niedoskonałych przepisów trwa i kosztuje miliardy.
30 proc. poparcia dla Koalicji Obywatelskiej, uzyskiwane w sondażach, zyskało na wartości, odkąd towarzyszą mu problemy PiS-u z przebiciem pułapu 20 proc. Obecny układ sił na scenie politycznej przywodzi na myśl scenariusz z 2015 r., gdy pełnię władzy w Polsce dało Prawu i Sprawiedliwości niespełna 38 proc. głosów.
W dorocznym wystąpieniu przed ONZ amerykański prezydent tylko zdawkowo wspomniał o największym konflikcie w Europie od drugiej wojny światowej.
Amerykanie przekonali się, że rozdawanie stanowisk za polityczną lojalność nie sprzyja sprawnemu funkcjonowaniu państwa. W efekcie w 1883 r. rozpoczęli budowę profesjonalnej służby cywilnej opartej na kwalifikacjach.