Od lat lansuję tezę, że jeśli ktoś chce zrozumieć specyfikę polskiej polityki, nie powinien patrzyć na naszych sąsiadów.
Wolności słowa i tajemnicy dziennikarskiej trzeba bronić jak niepodległości. Prokuratorzy w Bydgoszczy zapomnieli, że z ujawnienia źródeł informacji dziennikarza zwolnić może tylko sąd. Przypominamy!
Trybunał Konstytucyjny miał być strażnikiem konstytucji, a stał się bohaterem niekończącego się politycznego serialu. Problem w tym, że rachunek za ten spektakl płacą obywatele czekający na sprawiedliwość.
– Nie da się usprawiedliwić tego, że w takim kraju jak Hiszpania, dochodzi do dwóch wypadków pociągów dużych prędkości w ciągu roku – powiedział premier Pedro Sanchez. Jego porażka w wyborach za miesiąc jest praktycznie przesądzona.
Szyfrowanie, ograniczanie dostępu do danych i kontrola uprawnień nie są informatyczną fanaberią.