Przedstawiamy przegląd najważniejszych wydarzeń mijającej nocy: Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła międzynarodowy alarm w związku z epidemią Eboli w Afryce, pod Moskwą doszło do śmiertelnego ataku ukraińskich dronów, a w Boliwii protesty przeciwko rządowi przerodziły się w gwałtowne starcia z policją. Tymczasem do USA deportowano Alexa Saaba, bliskiego współpracownika byłego prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro.
Xi Jinping rozpoczął rozmowy z Donaldem Trumpem od historycznego odniesienia do wojny peloponeskiej i tzw. „pułapki Tukidydesa”, czyli teorii mówiącej, że rywalizacja między mocarstwami często kończy się konfliktem. Chiński przywódca jasno wskazał, że największym zagrożeniem dla relacji Pekinu i Waszyngtonu pozostaje Tajwan.