Obiekt, który w niedzielę naruszył łotewską przestrzeń powietrzną, a następnie zawrócił w kierunku Rosji, był najprawdopodobniej rosyjskim bezzałogowcem typu Gierań. Z kolei dron, który rozbił się we wtorek po północy we wschodniej części kraju, prawdopodobnie należał do ukraińskich sił zbrojnych – podało w środę łotewskie radio.
Ustępujący premier Izraela Beniamin Netanjahu oświadczył, że „istnieją poważne podejrzenia” zagranicznej ingerencji w wybory parlamentarne. Jego partia zarzuca też ugrupowaniom arabskim fałszerstwa wyborcze.