Czarny dym i płomienie pojawiły się w sobotę w pobliżu międzynarodowego lotniska im. Króla Chalida w Rijadzie. Wcześniej w stolicy Arabii Saudyjskiej ogłoszono alarm przed zagrożeniem z powietrza, a mieszkańcy informowali o eksplozjach.
Prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs ostrzegł, że Europa nie nadąża za tempem rozwoju dronów i walki powietrznej na Ukrainie. W wywiadzie dla brytyjskiego „Guardiana” wskazał, że w przypadku użycia przez Rosję kilku rakiet na terytorium NATO, wiele państw miałoby dziś poważny problem z adekwatną odpowiedzią.