Około dziesięć chińskich i rosyjskich samolotów wojskowych weszło w strefę identyfikacji obrony powietrznej Korei Południowej (KADIZ), ale wycofało się z niej bez naruszania przestrzeni powietrznej tego kraju – poinformowało koreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (JCS). Siły powietrzne Korei Południowej poderwały myśliwce.
Po serii ukraińskich ataków na infrastrukturę Krymu, okupacyjne władze półwyspu ogłosiły stan wyjątkowy. – To jest pewien przełom – komentuje gen. Roman Polko, były dowódca GROM-u.