Specjalni wysłannicy prezydenta Trumpa przekazali, że Władimir Putin określił linię, do której Rosja chce dotrzeć w ramach porozumienia kończącego wojnę. Jared Kushner podkreślił jednak, że Ukraina nie zgadza się na wycofanie do wskazanej przez Kreml linii. Według amerykańskiego negocjatora właśnie kwestia terytoriów pozostaje obecnie najtrudniejszym elementem rozmów.
Zaproszenie tej osoby do Moskwy jest już ogromnym gestem dobrej woli z naszej strony - tak szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow reaguje na deklarację Zełenskiego ws. spotkania z Putinem podczas szczytu G20 w Miami. - Jeśli Zełenski chce się spotkać z Putinem, może przylecieć do Moskwy - dopowiada rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.