W SN nie ma miejsca na półśrodki i pertraktacje

Sędzia w ogóle nie powinien myśleć o tym, jak orzec ze względu na polityków czy swojego prezesa – mówi „Rz” sędzia Jarosław Matras z Izby Karnej Sądu Najwyższego. 
I dodaje, że jeśli spotkają go jakieś konsekwencje, to będzie to dowód na to, że nie jest to już państwo dla prawników, tylko polityków czy symetrystów.

Jak dzielić pieniądze w spadku

SN rozstrzygnie, czy wypłata na podstawie dyspozycji wkładem na wypadek śmierci wlicza się do schedy spadkowej.