Donald Trump postanowił pójść o krok dalej niż dotychczas w swojej retoryce wymierzonej w przyjaciół z NATO i po tym jak nazwał ich „tchórzami” teraz otwarcie zagroził, że zabierze zabawki i wróci do swojej amerykańskiej piaskownicy. A przy okazji postraszył wszystkich Rosją. Przyjaźń z USA coraz częściej zaczyna przypominać ten rodzaj relacji, przy której wznosi się oczy ku nieba prosząc: „Boże, strzeż mnie od przyjaciół”.
Wielkanoc to czas cudów, więc musi być im również poświęcony ten felieton.