Fundacja Olgi Tokarczuk swoim wulgarnym oświadczeniem potwierdza to, co napisałem w swoim tekście o zablokowanym wywiadzie. Mimo tego ponawiam zaproszenie do rozmowy, choć nie ukrywam, że wolałbym odbyć ją na żywo. Tak jak wszystkie inne dotychczas.
Po co ta cała fiskalna alchemia? Obywateli interesuje nie tyle sposób liczenia długu, ile to, czy państwo udźwignie swoje zobowiązania i kto zapłaci za odkładanie trudnych decyzji.