Kiedy za poprzedniego rządu ekolodzy próbowali wejść na teren tej czy innej elektrowni, politycy Zjednoczonej Prawicy alarmowali, że zagraża to bezpieczeństwu, zwłaszcza że za miedzą trwa wojna. Nie słychać ich krytyki teraz, kiedy na teren elektrowni bez pozwolenia próbują wejść posłowie PiS.
Musimy dogonić jeden drugiego – powiedział w Białym Domu Xi Jinping, nie precyzując, czy to Stany Zjednoczone, czy Chińska Republika Ludowa pozostaje w tyle.