Nie można z jednej strony zmuszać Rosji do zakończenia wojny, a z drugiej napędzać jej machiny wojennej. Czy władze Węgier i Słowacji tego nie rozumieją?
To, że zostanie premierem, jest raczej niemożliwe. Przemysław Czarnek ma być PiS-owskim zderzakiem na czas kampanii wyborczej. Zbierać ciosy, doprowadzać do kolizji, być chorążym trzymającym sztandar prawicy. A chorążowie – jak pamiętamy z historii – zwykle w bitwach giną.