Reklama
Rozwiń
Reklama

Jan Maciejewski: Warunki tajemnicy

Czyny domagają się słów, zdarzenia – wyznań. Nazywanie jest ocalaniem. Powie to państwu każdy skruszony grzesznik i natchniony poeta.

Publikacja: 05.12.2025 14:10

Jan Maciejewski: Warunki tajemnicy

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

Bywa, że chce im się spać, czasami się spieszą, zerkają ukradkiem na zegarek i nerwowo pochrząkują – najczęściej wtedy, gdy sami przychodzą spóźnieni. To wszystko jest ludzkie i zrozumiałe, znam to z własnego doświadczenia i w pełni akceptuję. Zastanawiało mnie zawsze tylko, że kiedy już wstają i wychodzą, mają ten sam wyraz twarzy. Starzy i młodzi, początkujący dokładnie tak samo jak zahartowani wymykają się w masce stężałego spokoju. Ani to smutek, ani zakłopotanie, ale też nie obojętność. Może jakaś technika dekoncentracji, strategia szybkiego zapominania, jedna z wielu tajemnic tego zawodu. Usłyszeć, odpuścić, zapomnieć. Przyjąć do wiadomości, przetrawić, zważyć, odpowiedzieć, i to na podstawie ledwie kilku haseł grzesznego haiku. A za każdym z nich czyjeś cierpienie, wiele stopni pośrednich, kontinuum okoliczności łagodzących, powoli zanikających i przechodzących w winę. Błyskawiczny montaż z czasu, jaki minął od ostatniego bilansu zysków i strat. Szybkie cięcia, zmiany nastrojów, dekoracji, tematów.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Chiny stoją przed dylematem, czy zaryzykować ostateczną konfrontację z USA
Plus Minus
Otworzyć się na słuchanie skrzywdzonych
Plus Minus
Chińska nauka budzi niepokój w USA. Tylko jedna amerykańska uczelnia dotrzymuje kroku
Plus Minus
„Sny o pociągach”: Życie i cała reszta
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama