Plan A, chirurgiczna operacja, która miała doprowadzić do obalenia prezydenta Zełenskiego, się nie powiódł. Putin przystępuje więc do wariantu B, który już przećwiczył w Czeczenii i w Syrii. Utopi Ukrainę we krwi, jeśli tylko w ten sposób będzie mógł przejąć nad nią kontrolę.
Pytanie rzucone na ekonomicznym forum w Davos, gdy podpułkownik KGB po raz pierwszy został prezydentem Rosji, miało i ma bardzo prostą odpowiedź. Ale żeby do niej dojść, większości polityków potrzebne były dwie dekady.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas