Węgrzy zdecydują w niedzielę nie tylko o tym, kto będzie rządził ich krajem. Wpłyną też na to, kto będzie rządził nami.
Węgrzy zdecydują w niedzielę nie tylko o tym, kto będzie rządził ich krajem. Wpłyną też na to, kto będzie rządził nami.
Jeżeli rodzic dziecka w spektrum dostanie wsparcie, dowie się, czym jest autyzm, nie będzie miał pomysłu, żeby wyrywać dziecko ze szponów choroby i płakać nad losem. Albo stosować jakieś niesprawdzone terapie typu picie chloru, bo i o takich koszmarach się słyszy - mówi Agnieszka Sułkowska, twórczyni strony internetowej dla rodziców dzieci w spektrum autyzmu.
Po 16 latach rządów Viktora Orbána Węgrzy są biedniejsi od Rumunów, mają najbardziej skorumpowany kraj w UE, a wielu boi się choćby wspomnieć głośno o tym, co leży im na sercu. Pytanie, czy w niedzielnych wyborach parlamentarnych odważą się postawić na inną opcję.