Reklama

„Urodziny”: Ktoś tu oszukuje

„Urodziny” to postmodernistyczna powieść z wieloma odniesieniami do Czechowa. Zgrabna historia, ale pozostawia niedosyt.

Publikacja: 05.12.2025 16:50

„Urodziny”, Weronika Murek, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2025

„Urodziny”, Weronika Murek, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2025

Foto: mat.pras.

Bohaterkę Weroniki Murek, Jagę Babażynę, poznajemy w serii rodzajowych scenek – gdy wstaje rano, pije kawę, idzie do pracy, do lekarza… Jaga gra w teatrze, nagrywa audiobooki, statystuje w filmie. Chwyta się, czego może, byle tylko pracować. Pewnego dnia przed jej domem pojawia się Rodzina – najpierw kobieta, potem mężczyzna i dzieci. Aktorka wypytuje sąsiadów, zgłasza problem na policję, chodzi do psychologów. Jednak sąsiedzi nikogo nie widzieli. Policjanci uprzejmie zbywają Jagę, a wizyty u specjalistów kończą się przepisaniem kolejnych leków, które nie przynoszą poprawy. Tymczasem Rodzina wprowadza się do domu i zaczyna w nim pomieszkiwać razem z bohaterką.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Młodzi i męscy. Prawosławna powódź w Ameryce
Plus Minus
Zapomniana wojna polsko-czechosłowacka
Plus Minus
Marek Balicki: Pokolenie Tuska pamięta reformy, które pogrążyły AWS. Woli przeczekać
Plus Minus
Jerzy Haszczyński: O czym politycy rozmawiają przy kolacji?
Plus Minus
Kataryna: To Putin jest największym beneficjentem pierwszego roku prezydentury Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama