Nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych miała uporządkować zasady opodatkowania inwestycji związanych z fotowoltaiką. Przez lata przepisy były uzupełniane kolejnymi regulacjami, między innymi z powodu szybkiego rozwoju odnawialnych źródeł energii. W efekcie pojawiły się spory o to, które elementy instalacji można uznać za budowlę. Po zmianach elektrownie fotowoltaiczne znalazły się w katalogu budowli podlegających podatkowi od nieruchomości, ale tylko w zakresie części budowlanych. Jak informuje „Business Insider”, powołując się przy tym na „Gazetę Prawną”, oznacza to, że same panele, falowniki, przewody czy inne urządzenia techniczne nie są podstawą do naliczenia podatku. Podatkiem są natomiast objęte elementy budowlane, takie jak fundamenty, słupy lub konstrukcje wsporcze.

Czytaj więcej

Orzeczenie o niepełnosprawności, świadczenia i ulgi. Oto, co mówić na komisji orzekającej

Domowe panele bez podatku, jeśli służą prywatnym potrzebom

Najważniejsza informacja dla właścicieli domów jest taka, że instalacje dachowe wykorzystywane wyłącznie na potrzeby gospodarstwa domowego nie będą objęte podatkiem od nieruchomości. Dotyczy to sytuacji, gdy energia z paneli zasila dom, a instalacja nie jest powiązana z działalnością gospodarczą.

Jak wskazuje „Gazeta Prawna”, nawet obecność elementów konstrukcyjnych przy domowej fotowoltaice nie oznacza powstania nowego obowiązku podatkowego. Decydujące jest przeznaczenie instalacji. Jeśli nie służy ona firmie, właściciel prywatnego domu nie musi obawiać się nowych przepisów.

Czytaj więcej

Nawet 35 gr taniej na litrze paliwa. Orlen przedłużył promocję na stacjach

Firmy i farmy fotowoltaiczne mogą zostać obciążone podatkiem

Inaczej wygląda sytuacja przedsiębiorców i właścicieli dużych instalacji. Farmy fotowoltaiczne często mają rozbudowane konstrukcje, które mogą być objęte podatkiem. Danina ma jednak dotyczyć wyłącznie tych części instalacji, które mają charakter budowlany.

Problemem pozostaje brak precyzyjnej definicji „części budowlanych” elektrowni fotowoltaicznej. Eksperci przewidują więc spory z urzędami, zwłaszcza w przypadku większych inwestycji.

Czytaj więcej

Ponad 180 tys. zł za słup na działce. Właściciele gruntów walczą o rekompensaty