Reklama

„To: Witajcie w Derry”: Przez 27 lat śniłem o was

„To: Witajcie w Derry” jest unikatem w rozrastającym się nieustannie oceanie ekranizacji dzieł Stephena Kinga.
„To: Witajcie w Derry” , reż. Andy Muschietti, HBO Max

„To: Witajcie w Derry” , reż. Andy Muschietti, HBO Max

Foto: mat.pras.

Tym razem mamy do czynienia z zupełnie nową opowieścią, która poszerza mitologię powieści „To” i dwóch niezłych filmów Andy’ego Muschiettiego, rozbudowując książkowe interludia. Na szczęście twórca dobrze czuje prozę Mistrza; potrafi odtworzyć charakterystyczne dla niej cechy i sięgnąć po to, co w niej najmroczniejsze.

Akcja osadzona w 1962 r. pokazuje Derry jako miejsce, w którym normalność, uprzejmość i zgoda to tylko fasada. Zaginięcie chłopca staje się punktem zapalnym, a dziecięcy bohaterowie – autentyczni emocjonalnie – stanowią serce opowieści. Dorośli albo odwracają wzrok, albo sami stają się częścią toksycznej układanki.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama