Reklama

Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr Katarzyna Roman-Rawska: Cielesność i woda

Zawsze z ciekawością wypatruję premier białoruskich autorów. Twórczość niemałej już diaspory białoruskiej w Polsce, a także emigrantów staje się powoli częścią naszej nowej wielokulturowości.
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr Katarzyna Roman-Rawska: Cielesność i woda

Foto: Karolina Jozwiak

W ostatnim czasie zachwyciła mnie poezja Walżyny Mort z książki „Muzyka dla martwych i zmartwychwstałych” w przekładzie Bohdana Zadury. Mort kreuje liryczny mit, w którym opowiada historię przemocy mocno zakorzenionej w ludziach doświadczonych przez imperialną politykę. Mimo to jest to poezja subtelna, która prowadzi dialog z kulturą powszechną w obliczu daremności losu swoich metaforycznie martwych bohaterów. Choć to nieoczywiste, z poezją Walżyny Mort dobrze skomponował mi się niezwykły esej liryczny Claudii Rankine „Obywatelka. Amerykańska liryka” w przekładzie Joanny Mąkowskiej. To intymny i zarazem dokumentalny kolaż doświadczeń osób systemowo wykluczanych, a przede wszystkim świadectwo mikrozranień, jakich doświadcza osoba pozornie inna na tle ogółu. A przede wszystkim jest to znakomita i uznana literatura, w której ważnym wątkiem jest cielesność, a konkretnie to, jak ciało przechowuje nasze emocje, te dobre i złe oraz kiedy i jak je uwalnia.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama