Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie zmiany wprowadza projekt nowelizacji ustawy o ABW w kontekście kontroli sądowej nad inwigilacją?
- Dlaczego eksperci uważają, że nowe przepisy mogą nie wzmocnić rzeczywistej kontroli sądów nad działaniami służb specjalnych?
- Jakie potencjalne trudności mogą napotkać sądy przy wdrażaniu nowych mechanizmów uzasadniania zgód na inwigilację?
- Dlaczego niektóre proponowane rozwiązania mogą nie być wystarczające, aby zagwarantować ochronę praw obywateli przed inwigilacją?
– Projekt nowelizacji ustawy o ABW wprowadza iluzoryczne zmiany, co świadczy o pudrowaniu trupa kontroli sądowej nad służbami, a nie o tworzeniu nowych, potrzebnych do tego mechanizmów – ocenia Wojciech Klicki, prawnik Fundacji Panoptykon.
Propozycje zawarte w projekcie, który w piątek ukazał się na stronie Rządowego Centrum Legislacji, ekspert uważa za dalece niewystarczające. A z pewnością nie za takie, które sądom dadzą realne narzędzia kontroli, a nam samym – poczucie bezpieczeństwa.
– Rozwiązania w postaci zapewnienia obywatelowi informacji, że służby podsłuchiwały jego rozmowy, a następnie możliwości złożenia zażalenia na te działania, czy wprowadzenie instytucji rzecznika prywatności przed sądem, który decyduje o zastosowaniu podsłuchu, leżą na stole. Niestety brakuje determinacji i woli politycznej, aby z nich skorzystać – uważa Wojciech Klicki.
Czytaj więcej
System demotywuje sędziów do wydawania odmów przy rozpatrywaniu wniosków o możliwość podsłuchiwan...