To efekt uchwalonej w listopadzie nowelizacji kodeksu wykroczeń, którą prezydent Karol Nawrocki podpisał 15 grudnia 2025 r. Najważniejsza zmiana to podniesienie górnej granicy grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego z 5 tys. zł do 30 tys. zł oraz podwyższenie maksymalnej wysokości mandatu karnego z 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem – z 1000 zł do 6 tys. zł.
Wypalanie traw nie skończy się już naganą
Ustawa znosi karę nagany, uznaną za nieskuteczną wychowawczo i prewencyjnie, i wprowadza karę ograniczenia wolności jako jedną z możliwych sankcji. Oznacza to, że wykroczenia określone w art. 82 § 1, 2, 4 i 5 Kodeksu wykroczeń, tj. będą zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Chodzi o:
- czyny, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji,
- niedopełnienie obowiązków związanych z zapewnieniem warunków ochrony przeciwpożarowej obiektu lub terenu,
- wypalanie trawy, słomy lub pozostałości roślinnych na polach w odległości mniejszej niż 100 m od zabudowań, lasów, zboża na pniu i miejsc ustawienia stert lub stogów bądź w sposób powodujący zakłócenia w ruchu drogowym, a także bez zapewnienia stałego nadzoru miejsca wypalania,