Reklama

Nowa teoria spiskowa Kremla. Reakcja Wielkiej Brytanii była błyskawiczna

Rosja poinformuje Stany Zjednoczone o tym, że Francja i Wielka Brytania zamierzają dostarczyć Ukrainie broń atomową lub technologię wymaganą do jej produkcji - przekazał Jurij Uszakow, doradca Władimira Putina, w rozmowie z telewizją Rossija-1. - Nie ma w tym ani odrobiny prawdy - podkreślają brytyjskie władze.

Aktualizacja: 24.02.2026 21:43 Publikacja: 24.02.2026 15:45

Keir Starmer, Wołodymyr Zełenski

Keir Starmer, Wołodymyr Zełenski

Foto: REUTERS/Isabel Infantes

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są doniesienia rosyjskiego wywiadu na temat rzekomych planów dostarczenia Ukrainie broni atomowej?
  • Jakie stanowisko zajmuje Rosja w kontekście informacji o potencjalnym przekazaniu Ukrainie broni atomowej?
  • Jak doniesienia rosyjskiego wywiadu komentują Kreml i MSZ Rosji?

– Amerykanie zostaną poinformowani, oczywiście, o wszystkim, ale oni już wiedzą. Komentarze są przekazywane obecnie wszystkimi kanałami. Mam nadzieję, że do Amerykanów to dotrze, ale przekażemy to w sposób jednoznaczny – oświadczył Uszakow. 

Czytaj więcej

Czy Ukraina może wygrać wojnę? Wołodymyr Zełenski mówi, co uzna za zwycięstwo

Doradca Putina skomentował w ten sposób doniesienia Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej, z których wynika, że Londyn i Paryż zamierzają przerzucić na Ukrainę broń atomową. Nie wiadomo, na czym Rosjanie opierają takie twierdzenia – ani przedstawiciele francuskich, ani brytyjskich władz nigdy nie przedstawiali propozycji, by na terytorium Ukrainy znalazła się broń atomowa.

Dmitrij Miedwiediew grozi użyciem broni atomowej przeciw Ukrainie

Doniesienia rosyjskiego wywiadu skomentował wcześniej były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. W komentarzu dla RT stwierdził on, że użyje broni atomowej, w tym broni niestrategicznej, przeciw Ukrainie, jeśli Francja i Wielka Brytania przeniosą broń atomową nad Dniepr. Miedwiediew zagroził też, że Rosja może użyć broni atomowej również przeciw państwom, które dostarczą Ukrainie broń atomową. 

Reklama
Reklama
Arsenał jądrowy na świecie (SIPRI, dane z 2025 r.)

Arsenał jądrowy na świecie (SIPRI, dane z 2025 r.)

Foto: PAP

Z kolei rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow mówił w czasie spotkania z dziennikarzami, że „to jawne naruszenie wszelkich norm i zasad prawa międzynarodowego”. – Z pewnością bierzemy te informacje pod uwagę jako czynnik w trwających negocjacjach, ponieważ jest potencjalnie skrajnie groźny – dodał. W późniejszej rozmowie z telewizją Rossija-1 Pieskow stwierdził, że rzekome plany Paryża i Londynu dotyczące dostarczenia Ukrainie broni atomowej „graniczą z szaleństwem”. – Fakt, że rozmawiamy o takich krokach, graniczy z szaleństwem i jest, oczywiście, poważną informacją. Mamy nadzieję, że przynajmniej opinia publiczna i parlamentarzyści w tych krajach wezmą tę informację pod uwagę – dodał.

Stanowisko w tej sprawie zajął też rosyjski MSZ. – Wszelkie kroki mające na celu pomóc Kijowowi w pozyskaniu potencjału nuklearnego będą postrzegane przez nas jako próba stworzenia bezpośredniego, egzystencjalnego zagrożenia dla bezpieczeństwa naszego kraju i w sposób nieunikniony spotkają się z silnym odporem z naszej strony – oświadczyła Maria Zacharowa, rzeczniczka resortu dyplomacji Rosji.  

– W kontekście antyrosyjskich wystąpień i działań podejmowanych przez przywódców pewnej liczby europejskich krajów, które zasilają podżeganą przez Zachód konfrontację związaną z ukraińskim kryzysem, po raz kolejny ostrzegamy przed ryzykiem bezpośredniego militarnego starcia między mocarstwami nuklearnymi i jego potencjalnie groźnymi konsekwencjami – dodała.

Wielka Brytania zaprzecza. „Próba odwrócenia uwagi” 

Do doniesień odniosły się już władze Wielkiej Brytanii, które stanowczo zaprzeczyły twierdzeniom Rosji. - Jest to wyraźna próba odwrócenia uwagi od potwornych działań Władimira Putina w Ukrainie. Nie ma w tym ani odrobiny prawdy – powiedział rzecznik premiera Keira Starmera. - Widzieliście zapewne słowa premiera dziś rano, który wyraził uznanie dla niesamowitej odporności Ukraińców. Będziemy kontynuować nasze wysiłki na rzecz zapewnienia sprawiedliwego i trwałego pokoju – dodał. 

Sprawę skomentował także rzecznik ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Heorhij Tychyj, który podkreślił, że Moskwa kolejny raz „próbuje sfabrykować stare bzdury o »brudnej bombie«”. - Rosyjscy urzędnicy, znani ze swoich imponujących osiągnięć w zakresie kłamania, po raz kolejny próbują sfabrykować stare bzdury o „brudnej bombie” - powiedział w rozmowie z agencją Reutera. - Dla porządku: Ukraina wielokrotnie zaprzeczała już takim absurdalnym rosyjskim twierdzeniom i teraz ponownie oficjalnie je odrzucamy. Wzywamy społeczność międzynarodową do odrzucenia i potępienia brudnych bomb informacyjnych Rosji - dodał. 

Reklama
Reklama

Rosyjski wywiad twierdzi, że Ukraina ma otrzymać broń atomową, by poprawić swoją pozycję negocjacyjną

Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej w swoim raporcie podała, że Paryż i Londyn pracują nad rozwiązaniem kwestii związanych z dostarczeniem broni atomowej i środków jej przenoszenia Ukrainie. „Uważają, że Ukraina powinna być wyposażona w »Wunderwaffe«, aby Kijów był w stanie uzyskać bardziej korzystne warunki zakończenia działań militarnych w sytuacji, w której będzie posiadał bombę atomową lub przynajmniej brudną bombę” – czytamy w raporcie.

Doniesienia o rzekomych planach przekazania Ukrainie broni atomowej pojawiają się w momencie, gdy Rosja i Ukraina przygotowują się do czwartej rundy rozmów pokojowych w formacie trójstronnym (USA–Ukraina–Rosja). Wołodymyr Zełenski w wywiadach udzielonych z okazji czwartej rocznicy rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę przestrzegał przed rosyjskimi „gierkami” w ramach negocjacji i podkreślał, że Rosji nie zależy obecnie na zakończeniu wojny, a zmusić ją można do przerwania walk jedynie wywierając na Moskwę silną presję. 

Rosja pozostaje krajem, który dysponuje największą liczbą głowic atomowych. Francja i Wielka Brytania – według danych SIPRI – mają nieco ponad 200 (Wielka Brytania) i niespełna 300 (Francja) głowic atomowych. Rosja, dla porównania, ma ich niemal 5,5 tysiąca. 

Polityka
Amerykanie mają wątpliwości co do sprawności intelektualnej Donalda Trumpa
Polityka
Gen. Walerij Załużny zaatakował Wołodymyra Zełenskiego. Rozpoczął kampanię wyborczą?
Polityka
Polska wchodzi do gospodarczej elity Europy. Hiszpania jest już za nami
Polityka
Doradca Zełenskiego Mychajło Podolak dla „Rzeczpospolitej”: Polska wspólnie z Ukrainą buduje tarczę dla Europy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama