Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie sankcje Wielka Brytania nałożyła na rosyjski sektor energetyczny i finansowy?
- Jakie firmy i organizacje znalazły się na brytyjskiej czarnej liście sankcji?
- W jaki sposób Wielka Brytania wspiera Ukrainę finansowo w obliczu konfliktu?
„Międzynarodowe sankcje pozbawiły Putina ponad 450 mld dol. – kwotę równą dwuletnim wydatkom na jego nielegalną wojnę” – poinformował brytyjski rząd w oświadczeniu. „Gospodarka Rosji od roku stoi w miejscu, jej dochody gwałtownie spadają, a dochody z ropy naftowej osiągnęły najniższy poziom od 2020 r.. Aby zrekompensować utratę dochodów, Kreml został zmuszony do podniesienia podatków dla zwykłych Rosjan, w tym VAT-u i podatku dochodowego od osób prawnych” – głosi komunikat brytyjskiego rządu.
Kto nowy na czarnej liście Londynu?
Po raz pierwszy sankcjami został objęty Transnieft – państwowy monopolista w eksporcie ropy i paliw rurociągami. Korporacja odpowiedzialna jest za transport ponad 80 proc. rosyjskiego eksportu ropy.
Czytaj więcej
Węgry zablokują kolejny pakiet sankcji Unii Europejskiej przeciwko Rosji - zapowiedział minister spraw zagranicznych Węgier, Péter Szijjártó. To ko...
Na czarną listę trafiły też inne podmioty z sektora energetycznego, w tym Rusatom Overseas (należy do korporacji Rosatom), a także zakłady LNG na wybrzeżu Zatoki Fińskiej – Gazprom LNG Portowaja i Cryogaz-Wysock LNG (spółka joint venture Nowateku i Gazprombanku).
Sankcje Londynu objęły również 175 firm z sieci 2Rivers, która stała się w rzeczywistości głównym operatorem tankowców w rosyjskiej floty cieni. Firma, wcześniej znana jako Coral, została założona przez azerskich biznesmenów Tahiriego Garajewa i Etibara Ejjuba. Ten ostatni uchodzi za człowieka Igora Sieczina, prezesa objętego sankcjami Rosnieftu. Sieczin, jak donosiły brytyjskie organy ścigania i finansowe w 2025 r., zapewnia Ejjubowi i Garajewowi „uprzywilejowany dostęp” do produktów koncernu. Na czarnej liście znalazło się również 48 tankowców zaangażowanych w transport rosyjskiej ropy z naruszeniem sankcji.
Wielka Brytania dorzuca 30 mln funtów pomocy dla Kijowa
Wielka Brytania również wzięła na celownik sektor bankowy, dodając do listy sankcyjnej 9 rosyjskich banków „przetwarzających płatności transgraniczne, które mają kluczowe znaczenie dla prób Rosji uzyskania dostępu do rynków międzynarodowych i wsparcia finansowania działań wojennych Kremla”. Są to: Poczta Bank, Toczka Bank, Transcapitalbank, Absolut Bank, Sinara Bank, Awers Bank, Lanta Bank, Fora Bank i Ak-Bars Bank.
Sankcje dotyczą również 49 organizacji i osób „zaangażowanych we wspieranie rosyjskiej machiny wojennej, w tym międzynarodowych dostawców dostarczających niezbędne towary, komponenty i technologie dla rosyjskich dronów i innej broni terroryzującej niewinnych obywateli Ukrainy” – czytamy w oświadczeniu. Sankcje objęły firmy z Chin, Indii, Tajlandii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Łącznie brytyjskimi sankcjami objętych jest obecnie ponad 3000 osób, firm i statków.
Podczas dzisiejszej wizyty w Kijowie w czwartą rocznicę rosyjskiej inwazji minister spraw zagranicznych Yvette Cooper ogłosiła przeznaczenie 30 mln funtów (40,5 mld dol.) na ukraiński sektor energetyczny i odbudowę. To zwiększa całkowitą kwotę brytyjskiej pomocy od początku wojny do 21,8 mld funtów (29,4 mld dol.).
Jak informują Brytyjczycy, z kwoty 30 mln funtów „ponad 25 mln funtów zostanie przeznaczone na naprawę uszkodzonej infrastruktury energetycznej oraz wsparcie dla mężczyzn, kobiet i dzieci, których życie nadal jest zagrożone przez agresję Rosji. Kolejne 5 mln funtów pomoże ofiarom rosyjskich zbrodni wojennych”.
W przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii, Unia Europejska nie zdołała wprowadzić 20. pakietu sankcji w dniu czwartej rocznicy rosyjskiej agresji. Na przeszkodzie stanęły rządy dwóch członków Unii wspierające Rosję – Węgier i Słowacji.