Arabia Saudyjska wstrzymała pracę kluczowego ropociągu w związku z serią ataków i napiętą sytuacją w regionie Morza Czerwonego. Orlen poinformował w sobotę, że dostawy ropy do jego rafinerii są w dalszym ciągu realizowane, a podaż surowca nie jest zagrożona dzięki dywersyfikacji źródeł dostaw.
Arabia Saudyjska, największy na świecie eksporter ropy naftowej, tymczasowo zamknęła kluczowy rurociąg Wschód-Zachód po ataku dronów. Cena ropy znów przebiła 100 dolarów za baryłkę i grozi dalszymi wzrostami. Orlen uspokoił w sobotę, że dostawy do Polski nie są zagrożone.