W środę w New Delhi wyląduje rządowy samolot z premierem Donaldem Tuskiem, ministrem gospodarki Andrzejem Domańskim oraz przedstawicielami ponad 80 polskich firm, które chciałyby wejść na bardzo rozwojowy indyjski rynek. Wizyta, o której jako pierwszy poinformował portal WNP, już jest nazywana historyczną.
Polskie firmy coraz odważniej szukają możliwości rozwoju za granicą. LPP podbija Azję Centralną, Asseco widzi potencjał w Afryce, Inter Cars spogląda na Skandynawię, a Grupa Pracuj rozważa ekspansję w kolejnych krajach Europy. Obecność na wielu rynkach staje się sposobem na ograniczenie biznesowego ryzyka.