Rosnąca w ostatnich miesiącach rosyjska presja na gospodarkę Armenii osiągnęła apogeum w połowie czerwca, tuż po wyborach wygranych przez Nikola Paszyniana, zwolennika zbliżenia z Zachodem. Działania Moskwy przyniosły jednak odwrotny skutek: przyspieszyły dywersyfikację armeńskiego handlu, a UE zaproponowała zniesienie ceł na ok. 80 proc. armeńskiego eksportu trafiającego na jej rynek.
Od siedemnastu lat w Polsce obowiązuje parapodatek, z którego środki służą promocji żywności na rynku krajowym, jak i na rynkach eksportowych. Czy pieniądze te naprawdę spełniają swoją funkcję?