Po miesiącach negocjacji i uzgodnień, minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski w imieniu Polski oraz ambasador Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce Lu Shan w imieniu chińskiej administracji celnej podpisali protokół dotyczący wymagań w zakresie kontroli i kwarantanny w odniesieniu do polskiego mięsa drobiowego i przetworzonych produktów z tego mięsa, przeznaczonych na chiński rynek. Eksport będzie realizowany na zasadzie regionalizacji na poziomie jednostek terytorialnych unijnej klasyfikacji do celów statystycznych NUTS-3 (Nomenklatura Jednostek Terytorialnych do Celów Statystycznych). Powrót na chiński rynek po sześciu latach będzie wejściem w inny wymiar rynkowy i łatwo tam polskim przedsiębiorcom działać nie będzie.

Chiński rynek bardzo się zmienił

Przez sześć lat chiński rynek mięsa drobiowego (mięso z kurczaków, mięso z indyków , mięso z kaczki) bardzo się zmienił. Według danych Generalnej Administracji Celnej Chin (GACC) import drobiu do Chin spadł z 1480,2 tys. ton w 2021 r. do 237,2 tys. ton w 2025 r.. Bieżący rok wcale nie będzie lepszy, a wolumen szacuje się na około 200 tys., a co poniektórzy eksperci wskazują poziom poniżej tej wartości. Od stycznia do kwietnia bieżącego roku do Chin sprowadzono jedynie 89,6 tys. ton drobiu (przede wszystkim kurczaki), co rok do roku dla tego samego okresu było to mniej o 35,5 proc. Ten trend będzie się pogłębiał.

Liderem w eksporcie do Chin mrożonego mięsa z kurczaków jest Brazylia. W 2025 r. jej udział w całym wolumenie eksportowym wyniósł 43 proc. Drugie miejsce zajęła Rosja z 24 proc., Tajlandia z udziałem 21 proc., dalej są Stany Zjednoczone z udziałem 4 proc., Białoruś z udziałem 3 proc., Uzbekistan i Chile po 2 proc., a pozostali łącznie 1 proc. Polscy eksporterzy automatycznie plasują się w ostatniej grupie.

Czytaj więcej

Zakłady mięsne eksportujące do Chin muszą się ponownie zarejestrować

Z kolei krajowa produkcja drobiu w Państwie Środka rośnie z roku na rok. W 2025 r. w Chinach łącznie wyprodukowano wszystkich rodzajów mięsa drobiowego 28,37 mln ton, co rok do roku jest więcej o 6,7 proc.. Głównym mięsem są kurczaki, które w całym wolumenie stanowią 17 mln ton.

Można powiedzieć, że chiński rynek jest zalany mięsem z kurczaków krajowej produkcji. To dobrze widać po cenie. Średnia w Chinach cena za pół kilograma (standardowa miara w Chinach) kurczaka wynosi 6,34 juana, czyli 3,42 zł. Kilogram więc kosztuje 6,84 zł.

Nie dziwi więc to, że liderami w eksporcie są producenci z tych krajów, które mają niskie koszty produkcji i są w stanie zaproponować konkurencyjną cenę.

Nowe wymogi określi GACC

Na jakich zasadach będzie dozwolony eksport do Chin dowiemy się wówczas, gdy Generalna Administracja Celna Chin opublikuje wytyczne w zakresie kwarantanny i importu. W tym dokumencie będą szczegółowo opisane wymogi produkcyjne, opakowaniowe oraz transportowe.

Bardzo ważne będzie wskazanie chińskiego portu morskiego, przez który będzie można do Chin wprowadzić polskie mięso drobiowe. Przykładowo amerykańscy producenci mogą robić to jedynie przez port Yantian w Shenzhen w prowincji Guangdong na południu Chin. Jest to bardzo dobra lokalizacja, bowiem prowincja ta liczy ponad 100 mln mieszkańców, a do tego bardzo dobrze zarabiających. Prowincja ta jest słynna z obsługi importu, w tym szczególnie produktów z białka zwierzęcego.

Plany rodzimej branży drobiarskiej

Jak wynika z danych z chińskiego systemu celnego CIFER, obecnie uprawnienia eksportowe na Chiny posiada 9 polskich zakładów, jako jednostki produkcyjne zatwierdzone na ten rynek, a w praktyce jest to tylko 6 firm.

Dariusz Goszczyński, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej, w wypowiedzi dla mediów branżowych szacuje, że gdyby eksport do Chin powrócił do poziomu 24-25 tys. ton rocznie (czyli tyle, ile było przed 2020 r.), to byłby to świetny wynik. Inaczej pisząc, polska branża celuje w wolumen importowy rzędu 8-10 proc. w całym portfelu na dziś, a wynoszący – jak to zostało napisane wyżej – 237,2 tys. ton. To bardzo ambitny cel z uwagi na bardzo silną konkurencję zagraniczną, jak i krajową na chińskim rynku.