Reklama

Na granicy jak na spowiedzi. Polacy podróżują do Ameryki Trumpa

Skrupulatne pytania urzędników, szczegółowe kontrole bagażu, a czasem nawet odmowa wjazdu – tak może wyglądać próba legalnego przekroczenia granicy USA. Nie są to przypadki nagminne, ale – jak przyznają podróżni i eksperci – zdarzają się nieco częściej niż kilka lat temu.
Pasażerowie na międzynarodowym lotnisku w Los Angeles (fot. ilustracyjna)

Pasażerowie na międzynarodowym lotnisku w Los Angeles (fot. ilustracyjna)

Foto: PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

Korespondencja z Nowego Jorku
Patryk przyleciał do Nowego Jorku na tydzień, żeby odwiedzić znajomych. Nie był to jego pierwszy pobyt w tym mieście. Często podróżuje po świecie, a do Stanów Zjednoczonych wraca co kilkanaście miesięcy – wcześniej na podstawie wizy turystycznej, teraz w ramach programu bezwizowego ESTA.

Tym razem, podczas wiosennego przylotu, po kontroli paszportowej został poproszony na przesłuchanie do osobnego pomieszczenia.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama