Strona rumuńska podała, że w nocy z 15 na 16 sierpnia o godzinie 4.44 (3.44 czasu polskiego), radary wykryły naruszenie przestrzeni powietrznej Rumunii przez obiekt, który nadleciał znad Mołdawii, ok. 24 km na północ od miasta Gałacz.

W komunikacie przekazano, że do akcji ruszył myśliwiec F-18 Hiszpańskich Sił Powietrznych, pełniący służbę w ramach natowskiej misji air policing (patrolowania przestrzeni powietrznej) i stacjonujący w 57. Bazie Lotniczej im. Mihaila Kogălniceanu.

Czytaj więcej

Drony przy kluczowej inwestycji gazowej UE. Rumuńska armia musiała interweniować

Niezidentyfikowany dron wleciał nad Rumunię. Myśliwiec NATO otrzymał zgodę na zestrzelenie

Jak czytamy, pilot samolotu nawiązał kontakt radarowy z celem i otrzymał zgodę na atak. „Dron został bezpiecznie zestrzelony przez samolot F-18 o godzinie 5.01” czasu lokalnego – podano. Resort poinformował, że szczątki bezzałogowca spadły w terenie niezamieszkałym w rejonie wsi Băleni i Cudalbi, zaś alarm powietrzny dla okręgu Gałacz zakończył się o godzinie 5.20.

„Ministerstwo Obrony stale monitoruje sytuację i na bieżąco informuje sojuszników o takich zdarzeniach” – zaznaczył rumuński resort. Ministerstwo nie podało ani typu bezzałogowca, który został zestrzelony, ani kraju jego pochodzenia.

Myśliwiec F-16 Rumuńskich Sił Powietrznych

Myśliwiec F-16 Rumuńskich Sił Powietrznych

Foto: PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Jak przypomina agencja Reutera, należąca do NATO Rumunia dzieli z Ukrainą granicę lądową o długości 614 km. W ciągu ostatnich czterech lat, czyli po wybuchu wojny Rosji z Ukrainą, wielokrotnie odnotowywano naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.

W lipcu rumuńscy piloci zestrzelili za pomocą myśliwców F-16 trzy rosyjskie drony, które naruszyły przestrzeń powietrzną kraju.