Na początku sierpnia Konfederacja złożyła w Sejmie projekt ustawy całkowicie likwidującej system kaucyjny. Inicjatywa ta dąży do pełnego wycofania wprowadzonych wcześniej przepisów odpadowych.

Zamiast zbiórek butelek i puszek, posłowie Konfederacji chcą wprowadzić w miastach skupy tworzyw sztucznych. Twierdzą, że przez system kaucyjny w gminach „znacząco wzrosły” opłaty za wywóz śmieci. „Od początku byliśmy przeciw temu idiotyzmowi. Mam nadzieję, że posłowie, którzy wygłupili się wprowadzeniem systemu kaucyjnego, zmądrzeli przez te kilka lat i tym razem zagłosują rozsądnie – za likwidacją” – napisał w serwisie X jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen. Zdaniem Konfederacji zamiast punktów zbiórki butelek i puszek lepiej byłoby stworzyć sieć ogólnopolskich punktów skupu plastiku. Miałoby to umożliwić lepsze wypełnienie unijnych poziomów recyklingu.

Zgniecione butelki, więcej punktów skupu. Czego oczekują Polacy od systemu kaucyjnego

Jednocześnie system kaucyjny pozbawił samorządy części dochodów ze sprzedaży plastiku i metalu odzyskiwanych z odpadów. – Z naszych szacunków za pierwsze półrocze 2026 r. wynika, że w wyniku wprowadzenia powszechnego systemu kaucyjnego gminne instalacje komunalne straciły ok. 50 proc. dochodów z tytułu sprzedaży surowców. Zaś koszt zagospodarowania odpadów w instalacjach komunalnych wzrósł o mniej więcej 15 proc. Te straty będą musiały pokryć samorządy, czyli w praktyce ich mieszkańcy – mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Piotr Szewczyk, prezes zarządu Rady Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK).

Czytaj więcej

Konfederacja chce likwidacji systemu kaucyjnego. Eksperci: „Myli fakty”

Dziurę w budżecie miały załatać opłaty pobierane od przedsiębiorców w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Rząd jednak nie spieszy się z przyjęciem ustawy, która wprowadzałaby to rozwiązanie.

Systemu broni ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska z Unii Centrum. „Takie myślenie to brak szacunku do państwa, obywateli i przedsiębiorców” – napisała o projekcie Konfederacji, dodając, że jego uchwalenie oznaczałoby „więcej butelek i puszek w lasach, parkach, rzekach i jeziorach”, „wyższe opłaty za śmieci dla mieszkańców przez to, że samorządy nie wypełniałyby norm recyklingu”, czy „koszty odszkodowania, które trzeba byłoby zapłacić przedsiębiorcom tworzącym system z naszych podatków”.

Sondaże z krytycznymi ocenami systemu, na które w swojej inicjatywie powołuje się Konfederacja, pochodzą głównie z marca 2026 r., czyli przeprowadzono je raptem po trzech miesiącach pełnego działania systemu, gdy system nadal się rozwijał, a na półkach butelki z logo kaucji mieszały się z opakowaniami poza systemem. Dlatego w badaniu, przeprowadzonym przez agencję SW Research, zapytaliśmy Polaków, co sądzą o funkcjonującym rozwiązaniu. 

Zlikwidować czy poprawiać? Polacy odpowiedzieli w sondażu na pytanie o system kaucyjny

Tylko 11,9 proc. ankietowanych w sondażu, przeprowadzonym dla rp.pl, uważa, że system kaucyjny powinien działać w obecnej formie. Całkowitej jego likwidacji oczekuje natomiast 20,6 proc. respondentów. 

Co czwarty Polak (27,1 proc.) oczekiwałby modyfikacji systemu mocno ułatwiającej życie – wprowadzenia możliwości zwrotu zgniecionych butelek i puszek. Największa grupa pytanych (31,7 proc.) uważa natomiast, że system powinien zostać rozbudowany o sieć masowych punktów skupu plastiku. Tylko 8,7 proc. respondentów nie ma zdania w sprawie przyszłości systemu kaucyjnego. 

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

– Rozbudowę systemu o sieć masowych punktów skupu za optymalne rozwiązanie uważa dwóch na pięciu uczestników badania w wieku do 24 lat i niemal taki sam odsetek osób posiadających wykształcenie zasadnicze zawodowe (39 proc.). Takie zdanie podziela blisko cztery na dziesięć osób o dochodach wynoszących od 3001 zł do 5000 zł (37 proc.) i taka sama część respondentów z miast liczących od 100 tys. do 199 tys. mieszkańców – komentuje wyniki badania  Justyna Sobczak, Senior Project Manager w agencji SW Research.

Niemal rok działania systemu kaucyjnego. Jak oceniają go dziś Polacy

System kaucyjny obowiązuje w Polsce od 1 października 2025 r. Kaucją objęte są butelki plastikowe (PET) o pojemności do 3 litrów oraz puszki metalowe o pojemności do 1 litra (kaucja wynosi 50 gr), a także szklane butelki wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra (1 zł). Obowiązek przyjmowania zwrotów mają sklepy o powierzchni powyżej 200 m². Mniejsze sklepy mogą prowadzić zwroty dobrowolnie. Do odzyskania kaucji nie jest potrzebny paragon z zakupu, ale zwracane opakowanie musi być objęte systemem i posiadać odpowiednie oznaczenie.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 11-12 sierpnia 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.