Przy okazji konsultacji i opiniowania projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu rozwoju rynku finansowego oraz zwiększenia stabilności finansowej na tym rynku (nr z wykazu: UC132) Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zwróciła się do Ministerstwa Finansów (MF) z propozycją likwidacji małych instytucji płatniczych (MIP).

MIP-y to spółki oferujące np. portfele elektroniczne, aplikacje do rozliczeń między użytkownikami albo przekazy pieniężne na rynku krajowym. Do porządku prawnego MIP-y zostały wprowadzone w 2018 r. jako mniej sformalizowana alternatywa dla krajowych instytucji płatniczych (do ich założenia jest wymagane zezwolenie KNF oraz kapitał). Dziś na polskim rynku jest ich niespełna 150.

Czytaj więcej

Chaos na rynku kryptowalut. Klienci proszeni o przenoszenie środków

Według KNF osoby lub podmioty kontrolujące MIP bardzo często posiadają powiązania międzynarodowe wysokiego ryzyka, obejmujące m.in. Federację Rosyjską, Republikę Białorusi, czy kraje Unii Euroazjatyckiej. MIP często wykorzystywane są również do obsługi płatniczej podmiotów z branż wysokiego ryzyka, w szczególności hazardu (także dostawców działających nielegalnie w Polsce) i obrotu kryptowalutami.

Resort finansów analizuje propozycję KNF

„Rzeczpospolita” zapytała resort finansów, czy planuje, zgodnie z uwagami przesłanymi przez KNF, włączyć do procedowanego projektu ustawy przepisy likwidujące MIP-y. W nadesłanej do nas odpowiedzi czytamy, że „uwagi KNF są przedmiotem analizy MF, w szczególności pod kątem ich zasadności oraz potencjalnego wpływu na funkcjonowanie rynku usług płatniczych i rynku finansowego w Polsce. Na obecnym etapie prac nie została jeszcze podjęta decyzja co do uwzględnienia lub nieuwzględnienia proponowanych przez KNF rozwiązań w projekcie ustawy”.

MF informuje również, że „zgodnie z procedurą legislacyjną planowane jest przeprowadzenie konferencji uzgodnieniowej, która będzie stanowiła forum do omówienia zgłoszonych uwag i wypracowania ostatecznego kształtu projektowanych przepisów”.

Czytaj więcej

Zapłacimy więcej za wywóz śmieci. To wina systemu kaucyjnego i rządu

Likwidacja MIP-ów to daleko posunięty krok

Propozycja KNF spotkała się z mieszanym odbiorem ekspertów. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Julia Mysłowska, adwokat i senior associate w kancelarii KKG Legal, wskazała, że choć wątpliwości KNF mają uzasadnienie, bo struktura MIP bywa nadużywana, to ich całkowita likwidacja może być zbyt daleko posuniętym krokiem.

Czytaj więcej

Operatorzy internetowych płatności powiązani z Rosją. KNF chce zaostrzenia przepisów

Tego pomysłu bronił natomiast Rafał Wojciechowski, adwokat z kancelarii RightWayLegal. Według niego nadużywanie przyjaznych przedsiębiorcom form prawnych umożliwiających prowadzenia usług finansowych jest szerszym problemem. Jego rozwiązanie może przynieść odejście od mniej restrykcyjnych (zatem sprzyjających wchodzeniu na rynek) form prowadzenia działalności na rzecz tych podlegających ścisłym ograniczeniom.

– Kilkanaście lat doświadczeń na rynku finansowym i kapitałowym wzmacnia we mnie przekonanie, że nie ograniczenia dla konsumentów (np. dolny limit dla objęcia obligacji), a właśnie profesjonalizacja podmiotów rynku jest właściwym sposobem eliminacji lub ograniczenia ryzyka. Silne, dobrze zorganizowane instytucje finansowe są silnymi ogniwami rynku i zwiększają poziom ochrony dla najmniej doświadczonych jego uczestników – stwierdził Wojciechowski.