Reklama

Waldemar Żurek: To my ogrywamy prezydenta, tylko metodami zgodnymi z prawem

Uważam, że moja pozycja jest stabilna i silna. Rozpuszczanie plotek o tym, że „Żurek jest do odstrzału” to próby utrudniania mojej codziennej pracy. Czasami nawet mnie to bawi – mówi „Rzeczpospolitej” minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

„Prezydent nie jest królem słońce” – podkreślał pan rok temu, gdy w tym samym gabinecie pytałyśmy o pana plany na przywrócenie praworządności. No chyba jednak jest. Wybiera sobie sędziów TK, od których odbierze ślubowanie, wetem operuje jak cepem, asesorów sądowych powołuje bez kontrasygnaty premiera. Długo by wymieniać.

Nie zgadzam się. Bo to my ogrywamy prezydenta, tylko metodami zgodnymi z prawem. Prezydent zawetował dobrą ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa i jego ekipa pomyślała: koniec, będzie bojkot, nie wybiorą przecież nowej KRS na bazie starej ustawy, którą sami kwestionowali. I pani Dagmara Pawełczyk-Woicka będzie pełniła obowiązki przewodniczącej Rady do końca świata i o jeden dzień dłużej. Ale sędziowie uwierzyli demokratycznym politykom, którzy obiecali, że działając na podstawie obowiązujących przepisów zatwierdzą wybór delegatów środowiska. I tak ów plan B, którego celem było przywrócenie zgodnego z konstytucją składu i funkcjonowania KRS, się realizuje. To nasz wielki sukces.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama