Reklama

Piotr Szymaniak: Bilans Żurka? Dużo PR-u, a efekty mizerne

Z biegiem czasu Waldemar Żurek upodabnia się coraz bardziej do Zbigniewa Ziobry, z tą różnicą, że tamten działał w innym układzie politycznym, więc mógł chociaż uchodzić za sprawczego.
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek podczas konferencji prasowej

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek podczas konferencji prasowej

Foto: PAP/Paweł Supernak

Rok temu byłem trochę zawiedziony, gdy redakcja prosiła mnie, bym nie pisał komentarza krytykującego wybór na ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który zastąpił na tym stanowisku Adama Bodnara. Mimo że już wtedy czerwonych flag było tyle, co podczas niedawnych sztormów na bałtyckich plażach, ostatecznie zgodziłem się z argumentem, że byłoby to nieuczciwe. Należy dać się byłemu sędziemu wykazać – w końcu, jak powiada pismo, „po owocach ich poznacie”.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama