Reklama

Fico nie został nowym Orbánem Unii Europejskiej. Ale chciałby

Słowacja nie przejęła roli Węgier w blokowaniu sankcji wobec Rosji. Ale myślący o kolejnej kadencji premier Robert Fico łatwo poddaje się wpływom Kremla i Chin. A także dystansuje się od Donalda Trumpa.
Robert Fico

Robert Fico

Foto: PAP/Leszek Szymański

Robert Fico to najważniejszy polityk Słowacji. Kraj samodzielnie istnieje od 33 lat, odkąd łagodnie, aksamitnie rozwiódł się z Czechami. Z tego 13 lat ma za premiera Ficę. Stoi on teraz na czele czwartego rządu. I nie zamierza na tym kończyć. 

Polityczny koniec wieszczono mu osiem lat temu, gdy Słowacją wstrząsnęły wielkie protesty wywołane zabójstwem dziennikarza Jána Kuciaka, w którego tekstach śledczych często występowało nazwisko Ficy. Robert Fico się jednak odrodził. Wygrał wybory w 2023 r., po przeszło trzech latach rządów różnorodnych partii, które łączyła niechęć do jego władzy, utożsamianej przez nie z korupcją i nadużyciami. 

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama