Z danych PZD wynika, że 65 proc. terenów, na których są położone Rodzinne Ogródki Działkowe, to grunty użytkowane wieczyście.
– Zgodnie z ustawą, ROD są świadczeniem państwa dla ludzi najbardziej potrzebujących. Dlatego państwo, właściwie od zawsze, nie pobiera za to opłaty. W zamian nałożyło na ROD pewne ograniczenia. Na przykład, nie możemy, jak inni użytkownicy wieczyści, obracać tym prawem. To, co czasem pojawia się w obrocie, to odstępowanie prawa do korzystania z działki w ramach ROD za opłatą – mówi Eugeniusz Kondracki, prezes Polskiego Związku Działkowców.
– Chętnych jest bardzo wielu i obserwujemy tu pewną zmianę. Już nie seniorzy stanowią większość zainteresowanych działką, ale rodziny z dziećmi. Najczęściej z 30-letnim kredytem hipotecznym, dla których ten ogródek jest wymarzonym miejscem wypoczynku, zabawy czy uprawiania własnych warzyw lub owoców. Gdy w Gnieźnie uruchomiliśmy nowy ROD, to mieliśmy 15 osób na jedno miejsce. Nowych członków trzeba było wyłonić w losowaniu. To pokazuje, że ROD są potrzebne. Całą naszą społeczność szacuję na ok. pięć mln osób, które mają od pewnego czasu zmartwienie – dodaje.
Czytaj więcej
Ogródki ROD jeszcze niedawno cieszyły się ogromną popularnością wśród mieszkańców miast. Jednak w ostatnim czasie ich popularność spada. Na sytuacj...
Ogródki działkowe chcą uprzywilejowanej stawki za użytkowanie wieczyste
Szef PZD tłumaczy, że społeczność niepokoją działania niektórych gmin, polegające na obciążeniu ROD opłatą za użytkowanie wieczyste w wysokości do 3 proc. wartości gruntu.
– Takie sygnały docierają do nas z Grudziądza, Torunia, Wołomina, Wieliczki czy Brzezin koło Łodzi. Rozumiemy, że za tym nie stoi niechęć do działkowców, tylko poszukiwanie przez samorządy pieniędzy na finansowanie ich zadań. Nie powinny szukać ich u działkowców. Upowszechnienie się tej praktyki w dużych miastach, jak Warszawa, Kraków, Łódź, gdzie ceny atrakcyjnych działek są bardzo wysokie, spowodowałoby, że nasi członkowie musieliby płacić nawet po ponad tysiąc zł opłaty za użytkowanie wieczyste rocznie – alarmuje prezes Kondracki zwracając uwagę, że środowisko działkowców jest zaniepokojone podejściem niektórych samorządów.
– Dlatego proponujemy, zanim inne gminy pójdą tym śladem, aby rząd zapisał w ustawie, że opłata za użytkowanie wieczyste nie może być większa niż 0,1 proc. wartości gruntu. Wtedy nie będziemy zdani na łaskę urzędników. W zamian zapewniamy gminom zadbane zielone tereny, które zanim trafiły do ROD były bardzo słabymi gruntami i dlatego nam je przekazano, a my, pielęgnując je przez lata uczyniliśmy z nich zielone płuca naszych miast. Wysłaliśmy list do premiera i do odpowiedzialnych za ten obszar ministrów. Jestem pewien, że przekonamy ich do naszego postulatu. W przeciwnym razie taka polityka gmin zagrozi bytowi ROD – dodaje.
Okręgowy Zarząd Toruńsko-Włocławskiego PZD rozpoczął kilka dni temu zbieranie podpisów pod petycją, w której sprzeciwia się nadmiernym opłatom za użytkowanie wieczyste gruntów, na których są ogródki działkowe. Jego prezes Piotr Gadzikowski informuje, że zebrano już ponad 800 podpisów. W jego okręgu większość działkowców, to seniorzy, dla których wydanie rocznie tysiąca zł na opłatę użytkowania wieczystego jest dużym obciążeniem.
Czytaj więcej
Latem, gdy w europejskich miastach robi bardzo gorąco, one działają jak klimatyzacja. Naukowcy przeanalizowali dane satelitarne i nie mają wątpliwo...
Działkowców są miliony
Za działkowcami ujęła się w swej interpelacji posłanka Bożena Lisowska (KO).
– Z ROD korzysta blisko milion rodzin, a większość ich ogródków leży na gruntach oddanych w użytkowanie wieczyste i do niedawna jeszcze regułą było, że gminy nie pobierały z tego tytułu opłat. Teraz jednak, niektóre postanowiły to robić i to, jak słyszę od osób, które zwróciły się do mnie z tym problemem, w maksymalnej, przewidzianej przez prawo stawce 3 proc. od ceny gruntu. To zjawisko nie ma jeszcze charakteru powszechnego, ale nasila się i to budzi niepokój u działkowiczów, którzy sygnalizują, że przyczyną jest brak w ustawie o gospodarce nieruchomościami stawki za użytkowanie wieczyste dedykowanej ROD – mówi posłanka Lisowska.
– Działkowcom chodzi o jasne i jednolite zasady ustalania opłat i ja ten ich postulat popieram. Zdecydowana większość ROD położona jest w miastach, co oznacza, działkowcom mogą grozić opłaty sięgające nawet kilku tysięcy zł rocznie od jednej działki. Niepokój działkowców, że wygórowane opłaty doprowadzą do rezygnacji z działek jest uzasadniony. Podobnie, jak oczekiwanie interwencji ustawodawcy i stąd moja interpelacja – dodaje posłanka.
Czytaj więcej
Bez wyczerpania drogi przed samorządowym kolegium odwoławczym nie można domagać się ustalenia opłaty za użytkowanie wieczyste przed sądem cywilnym.
W większości przypadków opłata za użytkowanie wieczyste nie jest pobierana
W Ministerstwie Rozwoju i Technologii słyszymy, że to nie pierwsza ofensywa działkowców w tej sprawie. Z postulatem ustawowego uregulowania maksymalnej procentowej opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste, którą właściciel nieruchomości, czyli gmina lub Skarb Państwa może nałożyć na użytkownika zwracali się do resortu już kilka miesięcy temu, gdy przygotował projekt ustawy przywracający użytkowanie wieczyste dla gruntów przeznaczonych pod społeczną zabudowę mieszkaniową z preferencyjną stawką 0,3 proc., najniższą, jaką dziś przewiduje prawo.
Resort, w reakcji na prośbę PZD, zlecił wojewodom sprawdzenie czy i jakimi opłatami za użytkowanie wieczyste są obciążone działające na ich terenie ROD. Okazało się, że w większości żadnymi.
– Przypadki, w których właściciel gruntu ustanawiał najwyższą możliwą opłatę na poziomie 3 proc. były dosłownie pojedyncze. W tej sytuacji, gdybyśmy objęli najniższą stawką, którą przewiduje ustawa, czyli 0,3 proc. ceny nieruchomości wszystkie ROD, to zyskałyby te nieliczne, które płaciły więcej, a straciłaby większość, która w tej chwili nic nie płaci. Rozmawialiśmy z PZD i wydawało się, że przyjmują tę argumentację – słyszymy w MRiT.
Zapytaliśmy o opłaty wymieniane przez PZD gminy i powiaty. Nie wszystkie odpowiedziały. Odpowiedzi udzieliło Starostwo Powiatowe w Toruniu. Czytamy w niej, że „Od pewnego czasu – zgodnie z orzecznictwem sądów – istnieje konieczność ustalenia opłat rocznych z tego tytułu (użytkowania wieczystego; red.). Wobec wątpliwości jaka stawka procentowa od wartości nieruchomości powinna być zastosowana, starosta toruński wystąpił do wojewody – jako organu wyższego stopnia – o zajęcie stanowiska w przedmiotowej sprawie. Wojewoda wskazał wysokość stawki na poziomie 3 proc.”. Jednak, starostwo zapewnia, że obecnie ROD nie wnoszą opłat rocznych z tytułu użytkowania wieczystego, a sprawa ustalenia stawki procentowej i opłaty rocznej „jest w toku załatwiania”.
Z kolei miasto Toruń informuje, że zdecydowaną większość swoich gruntów oddało działkowiczom w bezpłatne użytkowanie (277 ha). Wyjątek stanowi grunt położony w miejscowości Jedwabno na terenie Gminy Lubicz o pow. 0,2652 ha. W tym przypadku opłata roczna wynosi 1 proc.
W Grudziądzu w przypadku jednego ROD była stawka 3 proc., ale została udzielona bonifikata w wysokości 90 proc. Brzeziny informują, że ustalono PZD stawkę procentową opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego w wysokości 1 proc., od której udzielono 99 proc. bonifikaty.
Czytaj więcej
O grunty zajmowane przez działkowców walczą nie tylko byli właściciele, ale także firmy, które kupiły od nich roszczenia. Spory trudno rozstrzygać,...
Kto ma decydować o opłacie: ustawa czy samorząd?
Grzegorz Kurczuk, prezes Okręgowego Zarządu PZD w Lublinie i były minister sprawiedliwości w rządzie SLD uważa, że nawet jeśli skala podwyżek jest dziś jeszcze niewielka, to nie ma co czekać, aż więcej gmin zacznie żądać opłaty za użytkowanie wieczyste. Trzeba już działać na rzecz ustawowego zagwarantowania specjalnej stawki dla działkowiczów. Obecny stan prawny wywołuje u nich niepewność. Lepiej byłoby, gdyby prawo nie dawało wolnej ręki samorządowcom w kwestii czy i jaką roczną opłatą za użytkowanie wieczyste obciążyć ogródki działkowe.
– Na tym polega autonomia jednostek samorządu terytorialnego. Bardzo cenimy współpracę z działkowcami, ale ustawa o dochodach gmin nas nie rozpieszcza. Zarządzający gminami dokonują dziś naprawdę trudnych wyborów, jeśli chodzi o finanse, żeby zaspokoić potrzeby mieszkańców. Nie wszyscy z nich są działkowcami – odpowiada Marek Wójcik, ekspert ds. legislacji Związku Miast Polskich.
– A do dających wytchnienie terenów ROD mają często dostęp tylko działkowicze. Bardzo dobrze, że kwestia opłat za użytkowanie jest decyzją gmin. Proponuję porównać podwyżki opłat na przestrzeni 30 lat, jakie wprowadziły ROD dla swoich działkowiczów, ze skalą wzrostu podwyżek za użytkowanie wieczyste. Jestem pewien, że ta druga jest dużo mniejsza – dodaje.