W śledztwie dotyczącym obrotu nagraniami z afery podsłuchowej przesłuchiwani byli znani przedstawiciele prawicowych mediów. Onet opisuje zeznania Cezarego Gmyza, jednego z dziennikarzy, którzy otrzymali nagrania, a następnie wykorzystywali je w publikacjach mediów sprzyjających PiS.
Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Północ przedstawiła 46-letniej kobiecie zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej w związku z przynależnością narodową rodzeństwa Ukraińców, 14-letniej dziewczynki i 12-letniego chłopca. Wobec podejrzanej zastosowano m.in dozór.