„Potworek”, „king kong w szczerym polu” i „pomnik za życia” – tak o gigantycznej figurze Matki Bożej w Konotopiu mówił w rozmowie z RadioZET.pl dominikanin o. Paweł Gużyński. Krytycznie inwestycję ocenia również historyk i watykanista prof. Arkadiusz Stempin. Jego zdaniem monument jest przejawem polskiej „gigantomanii” religijnej.
Pan Dariusz Brzeski sprzątając plażę na Cyplu Helskim znalazł wśród śmieci prawdziwy skarb – półkilogramową bryłę bursztynu. Była ukryta w tzw. sieci widmo, splątanej sieci rybackiej leżącej na brzegu.