Dziś mijają równo 33 lata od katastrofy promu „Jan Heweliusz”. 14 stycznia 1993 r. o godz. 4.34 kapitan Andrzej Ułasiewicz ogłosił alarm opuszczenia statku. O 4.36 nadał „Mayday”. O 5.12 prom przewrócił się do góry dnem. W katastrofie zginęli wszyscy pasażerowie oraz 20 członków załogi. Łącznie – według najnowszych ustaleń – 56 osób. Pamięć o tej tragedii jest wciąż żywa, a niedawno szerokiej publiczności wydarzenia sprzed lat przybliżył serial „Heweliusz” w reżyserii Jana Holoubka.
Natychmiastowe zatrzymanie, przeszukanie, zabezpieczenie śladów – tak powinno wyglądać działanie wobec domniemanego sprawcy gwałtu na policjantce. Popełniono duże błędy – mówią „Rzeczpospolitej” doświadczeni oficerowie służb.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas