Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są cele administracji Donalda Trumpa wobec Kuby?
- Dlaczego Trump wprowadził stan nadzwyczajny wobec Kuby?
- Jakie są zarzuty USA wobec współpracy Kuby z Rosją i Chinami?
- Jakie kroki podjęły Stany Zjednoczone w celu izolacji Kuby?
Pod koniec stycznia Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające stan nadzwyczajny wobec Kuby, której władze, według prezydenta, „zapewniają wsparcie licznym wrogim USA państwom, a także międzynarodowym organizacjom terrorystycznym i innym podmiotom będącym przeciwnikami USA”.
Czytamy w rozporządzeniu, że na Kubie znajduje się m.in. największy zagraniczny rosyjski ośrodek wywiadu elektronicznego, którego celem jest zdobywanie niejawnych informacji dotyczących bezpieczeństwa narodowego USA. Ponadto Kuba – jak przekonuje Biały Dom – rozwija współpracę wywiadowczą i wojskową z Chinami. Biały Dom zarzuca też Kubie, że ta tworzy „bezpieczne środowisko” do działania dla Hezbollahu i Hamasu. Tym samym Kuba „próbuje udaremnić wysiłki USA mające na celu reagowanie na zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych stwarzane przez obce państwa, międzynarodowe grupy przestępcze i innych aktorów, m.in. na półkuli zachodniej”.
Czytaj więcej
Władze Meksyku zastanawiają się, jak nadal wysyłać ropę Kubie, by umożliwić władzom wyspy możliwo...
Trump odcina Kubę od wenezuelskiej ropy
Działania przeciwko władzom Kuby Trump zapowiadał krótko po operacji w Wenezueli, skutkującej wywiezieniem z kraju prezydenta Nicolása Maduro i postawieniem go przed sądem w USA. Prezydent USA mówił wtedy, że „kubański reżim jest gotowy, by upaść”, a Biały Dom wyjaśniał, że Trump „konsekwentnie stawia czoła reżimom, które zagrażają bezpieczeństwu i interesom USA, osiągając rezultaty tam, gdzie inni zawiedli”.