Pierwotnie Artemis III miała być historycznym powrotem ludzi na Księżyc po ponad pięćdziesięciu latach przerwy. Nowe plany zakładają, że astronauci nie polecą na Srebrny Glob, tylko pozostaną na orbicie wokółziemskiej i przetestują sprzęt bez podejmowania próby lądowania.
Agencja uzasadnia tę decyzję nadmierną koncentracją ryzyka w jednej misji. Artemis III miała jednocześnie przeprowadzić pierwszy załogowy lot lądownika Human Landing System (HLS), wykonać pierwszy w historii wielkoskalowy transfer paliwa na orbicie oraz wylądować w pobliżu południowego bieguna Księżyca, czyli w miejscu, gdzie żaden człowiek nie postawił jeszcze stopy.
Powrót na Księżyc opóźniony. NASA przepisuje harmonogram misji Artemis
Zrewidowany harmonogram programu przedstawił nowy administrator NASA, Jared Isaacman. Artemis IV, wyznaczona jako pierwsza misja z lądowaniem, ma odbyć się w 2028 roku. Agencja planuje przy tym skrócenie cyklu produkcji rakiety SLS z dotychczasowych trzech lat do dziesięciu miesięcy. Celem jest umożliwienie dwóch prób lądowania w ciągu 2028 roku, tak aby w przypadku problemów technicznych z pierwszą próbą druga była gotowa do startu w krótkim czasie.
Czytaj więcej
Ambicje Elona Muska dotyczące kolonizacji Marsa schodzą na dalszy plan. Szef SpaceX zapowiedział,...
Zmiany w programie poprzedza seria opóźnień misji Artemis II, która miała wynieść pierwszych od pół wieku astronautów w pobliże Księżyca – choć bez lądowania. Start pierwotnie planowano na luty 2026 roku. Próba generalna z testowym odliczaniem odbyła się 2 lutego, ale jej wyniki skłoniły NASA do przesunięcia terminu na marzec. Kolejne testy, w tym próby tankowania, wypadły pomyślnie, co podtrzymywało nadzieję na marcowy start.