Wniosek do TK dotyczy przepisów art. 11b ust. 8 w związku z art. 11b ust. 5 i ust. 6 ustawy o KRS. Pierwszy z nich wskazuje, że po otrzymaniu zgłoszenia kandydata na członka KRS Marszałek Sejmu, zwraca się na piśmie do Ministra Sprawiedliwości o potwierdzenie posiadania statusu sędziego przez osoby popierające zgłoszenie. Minister Sprawiedliwości ma na odpowiedź 3 dni. Jeśli nie potwierdzi statusu sędziego osób popierających kandydata, to Marszałek Sejmu odmówi przyjęcia zgłoszenia tego kandydata. Postanowienie w tej sprawie wraz z uzasadnieniem doręczone zostanie niezwłocznie pełnomocnikowi grupy osób popierających kandydata.
Pełnomocnik w terminie trzech dni od dnia doręczenia postanowienia może je zaskarżyć do Sądu Najwyższego. SN też ma trzy dni na rozpoznanie skargi, czyli zmianę postanowienia Marszałka lub utrzymania go w mocy. Jeśli termin ten nie zostanie dotrzymany, postępowanie przed SN jest z mocy prawa umarzane, a odmowa przyjęcia zgłoszenia kandydata staje się wiążąca.
Czytaj więcej
Do Sejmu wpłynął projekt uchwały posłów klubów koalicji rządowej dotyczący zbliżających się wybor...
KRS: decyzja Marszałka Sejmu bez efektywnej kontroli
Zdaniem KRS, przepisy te są niezgodne z konstytucją przez to, że nie przewidują "efektywnej kontroli decyzji Marszałka Sejmu niedopuszczającej kandydata do udziału w wyborach do Rady”. KRS wskazuje, że naruszają zasadę dostępu do służby publicznej na równych zasadach oraz zasadę równoważenia się władz. Dlaczego? Ponieważ - wskazuje Rada - "uzależniają możliwości udziału w konkursie od decyzji organu władzy wykonawczej, co w sytuacji faktycznej mającej miejsce od wielu lat może prowadzić do wykluczenia części kandydatów, którym obecny rząd, w tym także Minister Sprawiedliwości odmawia statusu sędziego". Rada podkreśla, że model weryfikacji w procedurze konkursowej kandydatów na członka Krajowej Rady Sądownictwa służyć powinien jedynie sprawdzeniu spełnienia warunków formalnych.
"Stosowanie kwestionowanych przepisów spowoduje wadę pierwotną, stawiając pod znakiem zapytania ważność przeprowadzonych do Rady wyborów w stosunku do jej sędziowskiej części" - czytamy w uzasadnieniu uchwały, którą KRS podjęła w piątek w tej sprawie.