Zbigniew Kapiński, Mariusz Załucki, Paweł Czubik, Aleksander Stępkowski i Tomasz Demendecki – to nazwiska sędziów, którzy uzyskali poparcie zgromadzenia ogólnego. Agnieszka Góra-Błaszczykowska, której kandydatura również była rozpatrywana, zebrała najmniejszą liczbę głosów.
Do wyłonienia pięciu kandydatów potrzebna była w piątek dogrywka. W pierwszym głosowaniu Kapiński zdobył 18 głosów, Załucki – 13, Czubik – 9, a troje kolejnych kandydatów po 5. W rezultacie w ponownym głosowaniu najmniejsza liczba sędziów oddała głos na Górę-Błaszczykowską, której nazwisko nie znajdzie się na liście, która jeszcze dziś ma trafić na biurko prezydenta.
Kto stanie na czele Sądu Najwyższego? Pięcioro sędziów wygrało wybory
Kim są osoby, które mają szansę zastąpić Małgorzatę Manowską? Wszyscy z nich trafili do SN po 2017 r. i są określani mianem tzw. neosędziów. Tomasz Demendecki został powołany w 2018 r. i orzeka w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Przed powołaniem wykonywał zawód m.in. adwokata i komornika. Jest wykładowcą UMCS w Lublinie, specjalizuje się w postępowaniu cywilnym. Był promotorem pracy doktorskiej byłego wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka. W przeszłości bez sukcesu ubiegał się o stanowiska I prezesa SN i polskiego sędziego Trybunału Sprawiedliwości UE.
Czytaj więcej
Sędzia Mariusz Załucki wygrał prawybory w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego i będzie kandydował na...
Zbigniew Kapiński ma największe doświadczenie sędziowskie spośród kandydatów. W sądach powszechnych orzeka od 1990 r., przechodząc przez wszystkie szczeble sądownictwa. Specjalizuje się w prawie karnym, rozstrzygał wiele głośnych spraw. Prowadził m.in. proces gen. Czesława Kiszczaka, skazanego na dwa lata więzienia w zawieszeniu. W Sądzie Najwyższym zasiada od 2022 r., stoi na czele Izby Karnej tego sądu. Kandydaturę Kapińskiego poparła publicznie prezes Małgorzata Manowska.