Skargi dotyczą kobiety, której odmówiono świadczenia pielęgnacyjnego na opiekę nad niepełnosprawnym synem. Urzędnicy wskazali, że pozostawała ona w stosunku pracy, co w ich ocenie wykluczało możliwość przyznania świadczenia. Stanowisko to opierało się na art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, który w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2023 r. stanowił, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje opiekunom "jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej".
Kobieta próbowała uzyskać świadczenie trzykrotnie. Za każdym razem argumentowała, że "rezygnacja z zatrudnienia" nie wyklucza pozostawania w stosunku pracy, jeśli opiekun pozostaje na urlopie wychowawczym. Argumentacja ta jednak została odrzucona przez samorządowe kolegia odwoławcze i sądy administracyjne.
Sprawa się jednak nie zakończyła, bowiem kobieta złożyła skargi kasacyjne do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przystąpił do nich rzecznik praw obywatelskich, wskazując, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 grudnia 2025 r. (sygn. SK 50/22) stwierdził niekonstytucyjność art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim wyłącza prawo do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej wobec osoby przebywającej na urlopie wychowawczym i sprawującej opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem.
Czytaj więcej
Błąd proceduralny pytania prawnego do SN uniemożliwił mu wydanie we wtorek uchwały, czy i w jakim zakresie nieopublikowany wyrok TK może być stosow...
RPO: rola KPRM ma charakter techniczny i nie może polegać na weryfikowaniu ważności czy legalności orzeczeń
RPO podkreśla, że wyrok zapadł w prawidłowym formalnie składzie, mimo to nie został on ogłoszony w Dzienniku Ustaw. Dalej zwraca uwagę, że nie jest to pierwsze orzeczenie, którego rząd nie opublikował. Od marca 2024 r. Rządowe Centrum Legislacji na polecenie Prezesa Rady Ministrów odmawia publikowania wszelkich orzeczeń TK.
Tymczasem jak wskazuje RPO, "niezależnie od powszechnie znanych problemów dotyczących udziału w czynnościach orzeczniczych TK osób nieuprawnionych do orzekania, a także wadliwości procedury poprzedzającej powołanie Prezesa TK – w przepisach powszechnie obowiązującego prawa nie ma podstawy prawnej dla odmowy urzędowego ogłoszenia wyroku TK". Rzecznik dodaje, że "rola KPRM ma charakter techniczny i nie może polegać na weryfikowaniu ważności czy legalności orzeczeń". Co więcej, jego zdaniem, podstawy prawnej odmowy publikowania orzeczeń TK – zwłaszcza gdy chodzi o orzeczenia wydane bez udziału osób nieuprawnionych do orzekania – nie tworzą ponadto orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ani Trybunału Sprawiedliwości UE. "To rolą sądów, a nie władzy wykonawczej, jest ocena na gruncie konkretnej sprawy, czy i jaki skutek prawny wywołało dane orzeczenie TK" – zaznacza RPO.
Czytaj więcej
Uzależnianie obowiązywania wyroku Trybunału Konstytucyjnego od jego publikacji przez rząd w Dzienniku Ustaw jest niezgodne z konstytucją – orzekł w...
"Kryzys konstytucyjny nie powinien negatywnie odbijać się na sytuacji prawnej obywateli"
Rzecznik wyjaśnia, że głównym problemem prawnym jest pytanie, czy wyrok TK nieogłoszony w "Dzienniku Ustaw" wywołuje jakiekolwiek skutki prawne – w szczególności, czy może być podstawą wznowienia postępowania sądowo-administracyjnego na podstawie art. 272 § 1 p.p.s.a. Jak zaznaczono, zagadnienie to ma charakter precedensowy.
Na koniec RPO stwierdza, że "kryzys konstytucyjny nie powinien negatywnie odbijać się na sytuacji prawnej obywateli. Dlatego wątpliwości prawne związane z brakiem publikacji orzeczenia nie powinny być w tej sprawie rozstrzygane na niekorzyść jednostki".