Kanwą orzeczenia była uchwała rady miasta o odwołaniu A.K. z funkcji ławnika. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że prezes sądu zwrócił się z wnioskiem w tej sprawie w związku z zachowaniem ławnika godzącym w powagę sądu. W swoim piśmie wskazał, że w sądzie toczy się kilkanaście spraw z udziałem A.K. dotyczących kontaktów z dzieckiem, w których sąd nakazywał jej umożliwienie ojcu dziecka wykonywania kontaktów z małoletnim, do których to nie stosowała się, wobec czego były jej wymierzane kary pieniężne. Pomimo nakazów i kar pieniężnych kobieta nadal uniemożliwiała kontakty dziecka z jego ojcem.
Prezes sądu uznał, że zachowania związane z wykonywaniem władzy rodzicielskiej i kontaktów dziecka z ojcem nie dają się pogodzić z powagą sądu i wykonywaniem mandatu ławnika.
W uzasadnieniu powołano się na opinię prawną dotyczącą art. 166 § 2 ustawy o ustroju sądów powszechnych. Zgodnie z nią, to rada gminy, która wybrała ławnika, może go odwołać na wniosek prezesa właściwego sądu, w razie: niewykonywania obowiązków ławnika, zachowania godzącego w powagę sądu, niezdolności do wykonywania obowiązków ławnika..
Czytaj więcej
6611 - to aktualna liczba wakatów ławniczych w sądach. Żeby wyjść z zapaści potrzebna jest zmiana...
Konflikt rodzinny a ustawowa przesłanka odwołania ławnika
W skardze A.K. domagała się uchylenia uchwały, wskazując na brak związku między jej sytuacją rodzinną a pełnieniem przez nią mandatu ławnika. Wskazała, że zasadniczym motywem wynikającym z treści uzasadnienia uchwały był „konflikt rodzinny”, który nie może być utożsamiany z ustawową przesłanką odwołania ławnika. Podniosła, że okoliczności związane z jej sytuacją rodzinną nie dają podstaw do przyjęcia, że miały one jakikolwiek bezpośredni wpływ na wykonywanie obowiązków ławnika. Jak dodała, jej sytuacja życiowa i istniejący konflikt rodzinny znane były w momencie jej powołania zarówno radzie miasta, jak i prezesowi sądu.