4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Steven Yeun jako detektyw Mike Ro, Matt Damon jako porucznik Dane Dumars, scenarzysta/reżyser Joe Carnahan, Ben Affleck jako sierżant detektyw J.D. Byrne i Kyle Chandler jako agent DEA Mateo „Matty” Nix na planie filmu „The Rip” (od lewej do prawej)
Gdy Matt Damon promował swój nowy film „The Rip”, opowiedział o praktykach Netflixa. Według niego platforma zaleca scenarzystom, by kluczowe elementy fabuły powtarzać nawet trzy–cztery razy w dialogach. Powód? Widzowie oglądają filmy, jednocześnie scrollując telefony. Ta wypowiedź szybko wywołała dyskusję. W mediach pojawiły się zarówno głosy poparcia, jak i sprzeciwu. Jedni uznali słowa Damona za dowód głębszej zmiany w sposobie opowiadania historii. Inni potraktowali je jako kolejną hollywoodzką przesadę.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Czy mnie słychać?” sprawdza się jako raz zabawna, a innym razem melancholijna opowieść o mężczyźnie w kryzysie...
„Pojedynek” Łukasza Palkowskiego sprawdza się zarówno jako kino przygodowe, jak i hołd oddany polskim oficerom z...
Sukces i współczesne uwielbienie dla przygód porucznika Borewicza wynikają z faktu, że choć „07 zgłoś się” czerp...
Ostatnie filmowe Berlinale wywołało medialną burzę, bo zdaniem szefa jury Wima Wendersa, kino powinno odciąć się...