Reklama

„Czy mnie słychać?”: Terapia przed mikrofonem

„Czy mnie słychać?” sprawdza się jako raz zabawna, a innym razem melancholijna opowieść o mężczyźnie w kryzysie wieku średniego.
„Czy mnie słychać?”, reż. Bradley Cooper, dystr. Disney

„Czy mnie słychać?”, reż. Bradley Cooper, dystr. Disney

Foto: mat.pras.

Kiedy Alex Novak (Will Arnett), wilk z Wall Street po pięćdziesiątce, dowiaduje się od bramkarza, że za wejście do baru trzeba wnieść kwotę 15 dol., których on przy sobie nie ma, postanawia obejść opłatę, wpisując się na listę artystów chcących zaprezentować swoje umiejętności w formule tzw. otwartego mikrofonu. Czy zdaje sobie sprawę z faktu, że wchodzi do legendarnego Comedy Cellar, który bywa nazywany Harvardem wśród tego typu lokali? Niekoniecznie. Czy wie, że to tu występowali przed nim tacy giganci jak Robin Williams, Sarah Silverman, Amy Schumer czy Chris Rock? Raczej nie. Czy to, że nie ma pojęcia o tych rzeczach, ma jakiekolwiek znaczenie? Żadne.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Plus Minus
„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama