4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Niedawno usłyszeliśmy najnowszy – i jak zapowiedziano, ostatni – album thrashmetalowej legendy, zespołu Megadeth, prowadzonego przez Dave’a Mustaine’a. Cały muzyczny kolektyw, a przede wszystkim kontrowersyjny, lecz nawet zdaniem krytyków genialny gitarzysta, oryginalny kompozytor i nieznośny wokalista, to ważny fragment historii muzyki ekstremalnej.
Dave Mustaine w wywiadach – a jak się okazuje, także w tekstach najnowszej płyty – przyznaje wprost, że jest po prostu stary. Zarówno fizycznie, jak i psychicznie nie jest już w stanie sprostać wymogom stawianym muzykom thrashmetalowym. Dlatego postanowił odejść z klasą i zapowiedział, że „Megadeth” będzie ostatnim albumem wydanym pod tym szyldem. Czy jest to godne zamknięcie długiej i niezwykłej dyskografii?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.
Geny dają potencjał, ale to styl życia decyduje, czy go wykorzystamy i osiągniemy długowieczność.