Ten projekt przez lata chciał zrealizować Robert Gliński. Jego film miał mieć tytuł „Sanatorium Gorkiego”, co jest kryptonimem obozu jenieckiego NKWD w Kozielsku, gdzie przetrzymywano polskich oficerów zamordowanych później w Katyniu. Jego scenariusz napisany wspólnie z Dżamilą Ankiewicz-Nowowiejską przechodził różne fazy. W „Pojedynku” współautorką scenariusza jest jeszcze Agatha Dominik. Film ostatecznie został wyreżyserowany przez Łukasza Palkowskiego.
Dobrze się stało, że to reżyser potrafiący kręcić kino popularne („Bogowie”, „Najlepszy”) dostał do ręki materiał nadający się doskonale zarówno na kino łotrzykowskie w stylu „Wielkiej ucieczki” Johna Sturgesa czy „Parszywej dwunastki” Roberta Aldricha, jak i poważny film historyczny z patriotycznym zacięciem. Film Palkowskiego plasuje się gdzieś pomiędzy tymi dwoma gatunkami. Będzie to pewnie wzbudzać kontrowersje wśród krytyków i widzów, oczekujących od kina historycznego wyłącznie patosu i dogmatycznego traktowania faktów.