Reklama

Pakistan: Jesteśmy w stanie wojny z Afganistanem

Minister obrony Pakistanu Khawaja Muhammad Asif oświadczył, że jego kraj jest w stanie otwartej wojny z Afganistanem.
Talibańscy bojownicy na pograniczu Afganistanu z Pakistanem

Talibańscy bojownicy na pograniczu Afganistanu z Pakistanem

Foto: REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego doszło do eskalacji na granicy między Afganistanem a Pakistanem?
  • Jakie działania militarne podjęły obie strony konfliktu na pograniczu?
  • Co jest źródłem napięcia między Islamabadem a Kabulem?

Khawaja Muhammad Asif stwierdził, że cierpliwość Islamabadu skończyła się. To konsekwencja eskalacji na granicy Afganistanu z Pakistanem, do której doszło w nocy z czwartku na piątek. 

– Skończyła się nasza cierpliwość. Mamy teraz otwartą wojnę między nami i wami (Afganistanem) – oświadczył pakistański minister.

W nocy z czwartku na piątek Pakistan zbombardował stolicę Afganistanu

W nocy z czwartku na piątek Pakistan przeprowadził naloty na Kabul, stolicę Afganistanu i dwie inne prowincje – poinformował rzecznik afgańskiego rządu. Wcześniej Afganistan przeprowadził atak na terytorium Pakistanu na pograniczu obu państw. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Pakistan i Afganistan skaczą sobie do gardeł. Czy wybuchnie wojna?

W Kabulu w nocy rozległy się co najmniej trzy eksplozje, ale na razie nie ma informacji o tym, co dokładnie było celem ataku, ani czy pociągnął on za sobą ofiary. Rzecznik rządu talibów rządzących Afganistanem od 2021 roku, Zabihullah Mujahid poinformował, że oprócz Kabulu Pakistan zbombardował też prowincję Kandahar na południu Afganistanu i prowincję Paktia na południowym wschodzie. 

AP, powołując się na źródła w pakistańskim rządzie podaje, że pakistańska armia miała zaatakować z powietrza cele, które określiła jako afgańskie obiekty wojskowe – w Kabulu, Kandaharze i Paktii. Strona pakistańska twierdzi, że zniszczyła dwie bazy wojskowe, ale nie podaje żadnych szacunków dotyczących ofiar ataku. 

Kadr z nagrania opublikowanego przez stronę pakistańską, które ma ilustrować atak na Kabul

Kadr z nagrania opublikowanego przez stronę pakistańską, które ma ilustrować atak na Kabul

Foto: Pakistani security forces/Handout via REUTERS

Wcześniej Afganistan poinformował, że dokonał ataku na pogranicze Pakistanu w odwecie na naloty pakistańskiego lotnictwa na cele po afgańskiej stronie granicy, do których miało dojść w niedzielę. Afgańczycy twierdzą, że zajęli kilkanaście posterunków pakistańskiej armii na granicy. 

Zabihullah Mujahid oświadczył, że w odpowiedzi na działania pakistańskiej armii Afganistan rozpoczął „zakrojoną na szeroką skalę ofensywę wymierzoną w pakistańskie bazy i instalacje wojskowe wzdłuż tzw. linii Duranda”, czyli wytyczonej w 1893 roku granicy – pierwotnie między Indiami, będącymi brytyjską kolonią a Afganistanem. Obecnie linia ta (licząca ok. 2,6 tys. km) jest granicą między Afganistanem a Pakistanem, ale Afganistan oficjalnie jej nie uznaje. 

Reklama
Reklama

Tymczasem pakistański rząd utrzymuje, że niedzielny nalot był atakiem na skupiska bojowników po afgańskiej stronie granicy (miało ich zginąć ok. 70). Do ataku doszło po zamachu samobójczym w meczecie w Islamabadzie, o który Pakistan oskarża talibów. Czwartkowy atak Afganistanu na swoje terytorium Pakistan uważa za „niesprowokowany” i dementuje doniesienia o zajętych posterunkach na granicy. Afganistan utrzymuje jednak, że w niedzielnym nalocie nie zginęli bojownicy, lecz cywile, w tym kobiety i dzieci. Zbombardowana miała zostać – według strony afgańskiej – m.in. madrasa (szkoła muzułmańska) i budynki mieszkalne. Ministerstwo Obrony Afganistanu oświadczyło, że atak stanowił naruszenie przestrzeni powietrznej kraju i jego suwerenności. 

Czytaj więcej

USA wstrzymują wydawanie wiz dla 75 państw, w tym Somalii, Rosji i Iranu

Obie strony podają wzajemne sprzeczne doniesienia na temat poniesionych strat

W wyniku starć, które rozpoczęły się w czwartek zginąć miało – według strony afgańskiej – 55 pakistańskich żołnierzy. Ciała niektórych miały zostać zabrane na terytorium Afganistanu. Afgańska armia miała też pojmać pewną liczbę jeńców. Afgańczycy swoje straty szacują na 8 zabitych i 11 rannych. Ministerstwo Obrony Afganistanu informuje też o zniszczonych 19 pakistańskich posterunkach granicznych i dwóch bazach. Walki na pograniczu miały trwać – jak twierdzi Afganistan – około czterech godzin i zakończyć się o północy. 

Tymczasem pakistański minister informacji Attaullah Tarar twierdzi, że pakistańska armia straciła dwóch żołnierzy, a trzech innych zostało rannych. Według niego straty afgańskiej armii to 36 zabitych. Rzecznik pakistańskiego premiera Shehbaza Sharifa zaprzeczył, jakoby Afgańczycy wzięli jeńców. Po pewnym czasie podał wyższe szacunki dotyczące afgańskich strat – afgańska armia miała stracić 133 zabitych, a rannych miało zostać 200 jej żołnierzy. Pakistan twierdzi też, że zniszczył 27 posterunków po stronie afgańskiej i wziął do niewoli dziewięciu Afgańczyków. Dodał, że liczba ofiar po stronie afgańskiej będzie dużo wyższa po nalotach na Kabul, Paktię i Kandahar. 

Sekretarz generalny ONZ António Guterres wezwał obie strony do ochrony cywilów zgodnie z prawem międzynarodowym. Zaapelował też do Islamabadu i Kabulu o próbę rozwiązania sporu poprzez dyplomację – poinformował jego rzecznik Stephane Dujarric.

Reklama
Reklama

Napięcie między Afganistanem a Pakistanem rosło od miesięcy, w październiku doszło do starć na granicy, w których zginęło kilkudziesięciu żołnierzy, cywilów i domniemanych bojowników talibów. Do starć doszło po eksplozjach w Kabulu, o które władze Afganistanu oskarżyły Pakistan. Pakistańska armia przeprowadzała w tym czasie uderzenia w głębi Afganistanu, biorąc na cel kryjówki domniemanych bojowników. 

Starcia z października zakończyły się – po mediacji Kataru – zawieszeniem broni, ale na pograniczu mimo to, co pewien czas, dochodziło do wymiany ognia. Listopadowe rozmowy pokojowe między Islamabadem a Kabulem nie zakończyły się zawarciem porozumienia pokojowego. 

Pakistan w ostatnich latach oskarżał o falę przemocy, jaka wstrząsnęła tym krajem, pakistańskich talibów (TTP, Tehrik-i-Taliban Pakistan – Pakistański Taliban). TTP utrzymuje bliskie kontakty z afgańskimi talibami, a Islamabad uważa, że organizacja ta działa po afgańskiej stronie granicy, czemu Kabul oficjalnie zaprzecza. 

Konflikty zbrojne
USA poczekają aż Izrael zaatakuje Iran?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
„Zostały nam tylko radia, kable i gołębie”. Podsłuchane rozmowy Rosjan świadczą o chaosie
Konflikty zbrojne
Ukraińcy znaleźli sposób, jak zemścić się na Rosjanach. 300-tysięczne miasto zamarza
Konflikty zbrojne
Gen. Roman Polko: Rosja przegrywa na froncie, ale Trump ją wzmacnia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama