Z tego artykułu dowiesz się:
- Na jakie zagrożenie USA ze strony Iranu wskazywał Donald Trump w swoim orędziu?
- Jakie są rzeczywiste oceny amerykańskiego wywiadu dotyczące możliwości budowy pocisków międzykontynentalnych przez Iran?
- Co przyniosła ostatnia runda negocjacji USA z Iranem w Genewie?
W rekordowo długim, trwającym godzinę i 47 minut orędziu o stanie państwa, Donald Trump mówił m.in. o Iranie. – Opracowali już rakiety, które mogą zagrozić Europie i naszym bazom za granicą i pracują nad budową rakiet, które wkrótce dosięgną Stanów Zjednoczonych Ameryki – stwierdził.
Iran będzie miał pociski balistyczne „wkrótce”, czyli za 10 lat?
Jak zauważył CBS, dotychczas prezydent USA, ani przedstawiciele jego administracji nie mówili o zagrożeniu ze strony Iranu, jakie miałyby stanowić pociski międzykontynentalne (tylko takie pociski wystrzelone z terytorium Iranu mogłyby dosięgnąć USA). W raporcie dotyczącym zagrożeń dla bezpieczeństwa za 2025 rok, opracowanym przez amerykański wywiad wojskowy pojawiła się informacja, że Iran będzie w stanie wejść w posiadanie pocisków balistycznych, które będą nadawać się do użycia wojskowego dopiero w okolicach 2035 roku.
Czytaj więcej
Biuro najwyższego duchowego przywódcy Iranu, ajatollaha Ali Chameneia, funkcjonuje jako rozbudowa...
Dwa źródła, na które powołuje się Reuters twierdzą, że jeśli chodzi o ocenę amerykańskiego wywiadu w tej kwestii nic się nie zmieniło, co oznaczałoby, że Trump mówiąc o tym, iż Iran „wkrótce” będzie miał rakiety zdolne dosięgnąć terytorium USA minął się z prawdą. Biały Dom odmówił komentarza w tej sprawie.