Awaria łączności znacząco ograniczyła rosyjskie możliwości militarne, stwarzając nowe możliwości dla sił ukraińskich. W pierwszych dniach po zamknięciu – wynika z obliczeń agencji Agence France-Presse, opartych na danych waszyngtońskiego Instytutu Studiów nad Wojną – Ukraina odzyskała około 200 kilometrów kwadratowych na południowym wschodzie kraju.
Jak wynika z przechwyconego nagrania radiowego, Rosjanie „wpadli w szał i zaczęli narzekać na awarię »Kosmosu« i »Sinki«”. Politico wyjaśnia, że chodzi najwyraźniej o kryptonimy, jakimi Rosjanie określają satelitarny internet Starlink i komunikator Telegram.
Czytaj więcej
Elon Musk odpowiedział szefowi resortu obrony Ukrainy na jego wpis, dotyczący wykorzystania przez...
„Do diabła! Wyłączyli wszystkie Starlinki!”
SpaceX zaczął wymagać weryfikacji terminali Starlink 4 lutego, blokując niezweryfikowanym rosyjskim jednostkom dostęp do swoich usług. Niemal natychmiast ukraińscy żołnierze usłyszeli narzekania. – Do diabła! Wygląda na to, że wyłączyli wszystkie Starlinki – krzyknął jeden z rosyjskich żołnierzy. – Połączenie zerwane, całkowicie zerwane. Obrazy nie są przesyłane – krzyczał inny.
Czytaj więcej
Służby wywiadowcze dwóch państw NATO podejrzewają, że Rosja pracuje nad nowym typem broni antysat...