Australijscy badacze przez rok obserwowali dzieci z ADHD, którym losowo przydzielono jeden z dwóch najczęściej stosowanych leków. Sprawdzili, w jakim stopniu oba preparaty łagodziły objawy.
Uznano go za wymarłego pół wieku temu, a jednak wrócił – sam. Tęcznik liszkarz pojawił się tam, gdzie plagą stała się groźna dla ludzi korowódka dębówka, jego ulubiony przysmak. Naukowcy mówią o „małej sensacji” i liczą na nieoczekiwanego sojusznika.