Wielu graczy po zakończeniu mocno angażującej gry odczuwa smutek i pustkę. Naukowcy zbadali to zjawisko i stworzyli pierwszą skalę, która pozwala je mierzyć. Choć tzw. depresja po grze nie musi oznaczać klinicznej depresji, może wiązać się z ogólnym pogorszeniem samopoczucia.
Ludzie mogli wyewoluować od przodków poruszających się, podobnie jak dzisiejsze szympansy i goryle, na knykciach. Dowodów na poparcie tej teorii dostarcza nowe badanie szczegółowo analizujące anatomię kości ludzkiego nadgarstka.