Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie odkrycia wiążą się z obserwacjami promieniowania gamma wokół centrum Drogi Mlecznej?
- Dlaczego zaobserwowane promienie gamma mogą sugerować istnienie ciemnej materii?
- Jakie są trudności związane z potwierdzeniem istnienia ciemnej materii na podstawie obecnych badań?
Prawie sto lat temu szwajcarski astronom Fritz Zwicky zauważył, że galaktyki w kosmosie poruszają się szybciej, niż pozwalała na to ich masa. Aby wytłumaczyć tę rozbieżność, Zwicky zaproponował istnienie niewidzialnego „rusztowania” – ciemnej materii – która utrzymuje galaktyki w całości.
Co wiemy o nieuchwytnej ciemnej materii?
Przez niemal sto lat można było obserwować ciemną materię jedynie pośrednio – poprzez wpływ, jaki wywiera ona na widzialną materię. Przykładowo, ma ona zdolność wytworzenia wystarczająco silnej siły grawitacyjnej, aby utrzymać galaktyki razem. Samej ciemnej materii nie da się uchwycić tradycyjnymi metodami obserwacji. Wynika to z faktu, że cząstki, które ją tworzą, nie oddziałują z promieniowaniem elektromagnetycznym. W związku z tym nie pochłaniają, nie odbijają ani nie emitują światła.
Najnowsza analiza danych pochodzących z teleskopu kosmicznego Fermi Gamma-ray Space Telescope przeprowadzona przez prof. Tomonori Totaniego z Uniwersytetu Tokijskiego sugeruje jednak, że ten niewidzialny składnik wszechświata mógł zdradzić swoją obecność w promieniowaniu gamma otaczającym Drogę Mleczną. Wyniki jego badania zostały opublikowane w czasopiśmie Journal of Cosmology and Astroparticle Physics.
Czytaj więcej
Naukowcy przeprowadzili eksperyment, który wykazał, że zarodniki mchu, wystawione przez dziewięć...