Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie skutki mogą mieć publiczne wypowiedzi generała Załużnego wobec prezydenta Zełenskiego?
- Co wydarzyło się podczas incydentu w centrum dowodzenia generała Załużnego w Kijowie?
- Jakie są przyczyny i konsekwencje konfliktu między generałem Załużnym a prezydentem Zełenskim?
- Jakie są potencjalne powiązania generała Załużnego z innymi politykami i liderami opozycji w Ukrainie?
- Dlaczego generał Załużny unika ujawniania swoich politycznych ambicji i planów wyborczych?
Kijów, wrzesień 2022 r. Do zarządzanego przez gen. Wałerija Załużnego centrum dowodzenia z rewizją wkroczyło kilkudziesięciu funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Nie wyjaśniali powodów, ale kilka godzin wcześniej dowódca ukraińskiej armii miał spotkanie w siedzibie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, na którym panowała napięta atmosfera. Generał uniemożliwił agentom SBU przeglądanie dokumentów i komputerów. Wszystko to rozgrywało się na oczach kilkunastu obecnych w centrum dowodzenia brytyjskich oficerów. Załużny zadzwonił wtedy do ówczesnego szefa prezydenckiego biura Andrija Jermaka i ostrzegł, że będzie się bronił.
– Będę z wami walczył i już ściągnąłem posiłki do centrum Kijowa, aby udzieliły wsparcia – powiedział. Następnie połączył się z ówczesnym szefem SBU, który stwierdził, że nic nie wie o nalocie i obiecał wyjaśnić sprawę. Później generałowi powiedziano, że doszło do pomyłki, ale Załużnego to nie przekonało.
Czytaj więcej
Ukraina nie zamierza dobrowolnie przekazywać Rosji swoich terytoriów - mówi „Rzeczpospolitej” Myc...
Tę historię, powołując się na rozmowę z generałem, ujawniła kilka dni temu agencja AP. Załużny, który został zdymisjonowany ze stanowiska dowódcy armii i od 2024 r. jest ambasadorem Ukrainy w Londynie, po raz pierwszy wypowiedział się w sprawie swojego konfliktu z Zełenskim.