– To nie jest zwykły skandal czy kolejna afera korupcyjna. To największe i najgłośniejsze śledztwo Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU), odkąd zostało utworzone ponad dziesięć lat temu. Dla prezydenta Wołodymyra Zełenskiego to największe i najtrudniejsze wyzwanie po wojnie z Rosją – mówi „Rzeczpospolitej” ukraiński politolog Wołodymyr Fesenko.
Komentuje w ten sposób śledztwo ukraińskich służb antykorupcyjnych, które ujawniły defraudacje, nadużycia i łapówkarstwo na bardzo dużą skalę w sektorze energetycznym. Operacja służb pod kryptonimem „Midas” z pewnością przejdzie do najnowszej historii Ukrainy.