Inflacja w celu przynajmniej do końca 2028 r., w tym także ze względu na szybki wzrost taniego importu z Chin. Mimo tego wzrost gospodarczy Polski ma być solidny – blisko 4 proc. w tym roku i w pobliżu potencjału 3 proc. w dwóch kolejnych. Tak przedstawia się nowa projekcja Narodowego Banku Polskiego.
– Decyzja o obniżeniu stóp procentowych była uzasadniona. Inflacja od wielu miesięcy obniżała się, a jej perspektywy poprawiły się względem poprzedniej projekcji – poinformował w czwartek prezes NBP Adam Glapiński. Ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie, perspektywy dla kolejnych obniżek wyglądają jednak gorzej.