W 2025 roku ceny w Polsce osiągnęły poziom 73,3 proc. średniej unijnej, podczas gdy w 2015 roku wynosiły niecałe 58 proc. Jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny (PIE), wzrost ten był napędzany głównie przez rosnące koszty żywności, energii oraz usług.
Gdy temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, gospodarka zaczyna działać wolniej i drożej. Z każdym kolejnym stopniem spada wydajność pracy, a zużycie prądu rośnie o ok. 1,2 proc. To oznacza wyższe koszty dla firm, energetyki, transportu i systemu ochrony zdrowia.