Z europejskiego przemysłu do Chin „uciekło” 87 mld euro wartości dodanej, z czego 11,4 mld euro to bezpośrednie i pośrednie straty polskiej gospodarki – wyliczyli ekonomiści ZPP i OSW. To efekt polityki Pekinu nastawionej na wspieranie chińskiej produkcji na eksport.
Ukraińska armia zadaje bolesne ciosy Rosji, a prezydent Zełenski ostro gra na arenie międzynarodowej. To jednak nie zmienia faktu, że z obecnym modelem gospodarczym kraj nie ma wielkich szans na wejście do UE i powrót uchodźców.