Rosja miała uzależnić zgodę na rozejm energetyczny z Ukrainą od ustępstw gospodarczych ze strony Stanów Zjednoczonych, w tym zniesienia części sankcji. Jak informuje portal Kyiv Independent, warunki te przedstawił w rozmowach z wysłannikami prezydenta Donalda Trumpa Kiriłł Dmitrijew, przedstawiciel Kremla odpowiedzialny za kontakty gospodarcze z zagranicą.
Rosyjski dyktator nakazał zwiększyć w tym roku o 40 procent wydatki wojskowe do rekordowych 17 bln rubli czyli blisko 200 mld dolarów.