Polska gospodarka jest w miarę odporna na szok energetyczny z Zatoki Perskiej, a gdyby nie wojna, nie dziwiłyby rewizje w górę prognoz naszego wzrostu PKB, nawet powyżej 4 proc. Pod naporem rosnących cen może jednak ugiąć się konsument.
W środę Rezerwa Federalna zdecydowała się na pierwszą od ponad trzech lat podwyżkę stóp procentowych i zapowiedziała kolejne ruchy w górę. To odpowiedź na rosnącą inflację, napędzaną m.in. drastycznym skokiem cen ropy.