Instytut Prognozowania Gospodarczego Rosyjskiej Akademii Nauk (INP RAN) opublikował w kwietniu prognozę recesji. W swoich wstępnych szacunkach naukowcy zwrócili uwagę na spadek dochodów budżetowych z ropy naftowej i gazu ziemnego. W ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku zmniejszyły się one niemal o połowę. Zdaniem ekspertów wydatki państwa będą musiały zostać już w tym roku „nieuchronnie i znacząco” ograniczone – pisze „The Moscow Times”.
Czytaj więcej
Zależność Rosji od importu towarów objętych sankcjami, dostarczanych szlakami przez Chiny, osiągnęła 90 proc. Lansowane przez kremlowski reżim zast...
Rosyjska gospodarka miała wejść w recesję
Prognoza akademików zakładała również „kontrolowaną” dewaluację rubla w celu zwiększenia premii surowcowej. Eksperci wskazywali, że połączenie ograniczenia wydatków budżetowych, stagnacji gospodarczej i osłabienia rubla „zdecydowanie doprowadziłoby do spadku PKB w 2026 r.”.
Niedługo później rosyjski dyktator skrytykował rząd i bank centralny za słabe wyniki gospodarcze, które okazały się gorsze od wcześniejszych prognoz. – Niestety dynamika gospodarcza spada – skarżył się Władimir Putin i zażądał podjęcia „konkretnych działań” mających powstrzymać recesję.
Czytaj więcej
Na rozpętaną przez Putina wojnę na Ukrainie pójdzie w tym roku w Rosji więcej o równowartość 28 mld dolarów od kwoty zaplanowanej w budżecie. Skąd...
Rosyjscy naukowcy zareagowali bardzo szybko. Zrewidowali swoją pesymistyczną prognozę i przedstawili bardziej optymistyczny scenariusz. Według nowych założeń rosyjski PKB ma wzrosnąć o 0,7 proc. Dodatkowo wzrost cen ropy i zwiększony popyt na surowiec po zamknięciu Cieśniny Ormuz mają pomóc rosyjskiej gospodarce uniknąć najgorszego scenariusza.
Droga ropa nie rozwiąże problemów rosyjskiej gospodarki
Eksperci INP RAN nie przecenili jednak wpływu wyższych cen ropy na rosyjską gospodarkę. Ocenili, że wzrost PKB może przyspieszyć maksymalnie o 0,5 punktu procentowego. Ich zdaniem droższa ropa daje rządowi szansę na osiągnięcie planowanych dochodów z eksportu surowców energetycznych, co pozwoli uniknąć dalszego powiększania deficytu budżetowego.
Czytaj więcej
Wyższe ceny ropy naftowej wspierają gospodarkę rosyjską, ale ten efekt zniknie w długim terminie. Kreml nie okazuje radości z wojny, gdyż stanowi o...
To z kolei mogłoby umożliwić bankowi centralnemu obniżenie stóp procentowych i zmniejszenie presji na gospodarkę oraz finanse publiczne. Nie oznacza to jednak poprawy aktywności inwestycyjnej. INP RAN prognozuje spadek inwestycji w tym roku o 1,2 proc.
Akademicy zwrócili również uwagę na trwałą tendencję spadkową produkcji w sektorze kapitałowym. Problemy dotyczą m.in. budownictwa, produkcji materiałów budowlanych, hutnictwa żelaza oraz części przemysłu maszynowego.
Rosyjski model wzrostu wyczerpuje możliwości
Zdaniem ekspertów INP RAN adaptacyjny model wzrostu rosyjskiej gospodarki, oparty na kompensowaniu zewnętrznych ograniczeń, wyczerpał swój potencjał. Redystrybucja zasobów na rzecz „priorytetowych” sektorów oraz ograniczanie pozostałych części gospodarki mają swoje granice.
W raporcie ani razu nie pada słowo „wojna”. Nie ma też odniesień do destrukcyjnego wpływu wydatków wojskowych na budżet państwa oraz sytuację społeczną w Rosji.