Z tego artykułu dowiesz się:

  • Z jakich powodów państwowi giganci, tacy jak Gazprom i Novatek, gwałtownie ograniczają swoje programy inwestycyjne.
  • Jak oficjalna narracja Kremla o stabilności gospodarczej rozmija się z danymi o rekordowym deficycie budżetowym.
  • Przed jakimi strategicznymi wyzwaniami stoi rosyjski biznes, odcięty od taniego finansowania i borykający się ze spadkiem zysków.

Gwałtowny spadek inwestycji w rosyjskiej gospodarce rozpoczął się w ubiegłym roku, a w tym przerodził się w największe załamanie od globalnego kryzysu z 2009 r. Inwestorzy uciekają na inne rynki lub całkowicie wycofują się z inwestowania. Według oficjalnych danych inwestycje w Rosji zmniejszyły się w pierwszym kwartale o 14,3 proc.

Czytaj więcej

Rosyjscy naukowcy ostrzegli przed recesją. Po reakcji Putina zmienili prognozy

Niezależni ekonomiści są zdania, że inwestycje w Rosji właściwie zamarły. Biznes nie ma na nie pieniędzy, kredyty są za drogie, a wojna, która dotarła już do największych rosyjskich miast, wywołuje coraz większe poczucie niepewności w samej Rosji.

Produkcja i inwestycje spadają

Co na to Putin? W Rosji „nie ma przerwy w inwestycjach” – oświadczył dyktator na spotkaniu z członkami rządu poświęconym inwestycjom.

– Do pewnego stopnia można mówić o ograniczeniu inwestycji, co jest zrozumiałe, ponieważ jest ono podyktowane kwestiami związanymi z sytuacją makroekonomiczną i działaniami podejmowanymi przez władze gospodarcze i finansowe. Dotyczy to zarówno kursu waluty krajowej, jak i głównej stopy procentowej – powiedział Putin na spotkaniu, cytowany przez „The Moscow Times”.

Dodał, że sytuacja jest „ogólnie pod kontrolą”, a podjęte działania „przynoszą pożądany rezultat”. – Inflacja spada. Jaka jest wysoka? Nieco ponad 5 proc.? – zapytał Putin.

Czytaj więcej

Putin zabiega o pieniądze Chin na autostradę do Iranu. „To bardzo pilna kwestia”

Tymczasem spadku inwestycji nie ukrywa nawet Rosstat – rosyjski urząd statystyczny oskarżany o manipulowanie danymi na potrzeby reżimu. Według oficjalnych statystyk w 2025 r. wartość inwestycji w Rosji zmniejszyła się po raz pierwszy od początku rozpętanej przez Kreml wojny – o 2,3 proc. Na początku tego roku spadek ten przyspieszył ponad sześciokrotnie.

Produkcja dóbr inwestycyjnych jest niższa o 2,7 proc., a bieżąca wielkość produkcji o 16 proc. niższa niż w 2024 r. – wynika z obliczeń Centrum Analiz Makroekonomicznych i Prognoz Krótkoterminowych (CMASF), ośrodka analitycznego bliskiego rosyjskiemu rządowi.

Gazprom i Novatek tną wydatki

Jak tłumaczą to kremlowscy urzędnicy? Inwestycje ograniczają największe rosyjskie koncerny. Zmniejszyły one swoje nakłady inwestycyjne o 307 mld rubli (15,7 mld zł) – poinformował wicepremier Aleksander Nowak podczas spotkania z Putinem.

Wśród firm, które ograniczyły inwestycje, znalazły się gazowe giganty Novatek i Gazprom. – Powody są oczywiste – ograniczenia zewnętrzne – powiedział Nowak, cytowany przez Interfax.

Czytaj więcej

Rosja stała się wasalem Chin. Rośnie zależność od technologii i szlaków dostaw

Kremlowscy urzędnicy za spadek inwestycji obwiniają więc sankcje, które sami sprowokowali agresją na pokojowego sąsiada. Maksim Reszetnikow, minister rozwoju gospodarczego Rosji, na tym samym spotkaniu dodał, że firmy ograniczają inwestycje z powodu wysokich stóp procentowych Banku Rosji oraz spadających zysków.

Według Rosstatu zyski rosyjskich przedsiębiorstw były w ubiegłym roku o 4 proc. niższe niż rok wcześniej. W pierwszym kwartale tego roku firmy straciły już 26 proc. zysków. Spłata kredytów pochłania co trzeci rubel EBITDA największych przedsiębiorstw przemysłowych – wynika z obliczeń ekonomistów CMASF.

Deficyt budżetu bije rekordy

– Oznacza to, że rozwój przy wykorzystaniu własnych zasobów nie wchodzi w grę. A zaciąganie pożyczek jest drogie – powiedział Reszetnikow. Według ministra rosyjski rząd wspiera inwestycje poprzez „usuwanie barier administracyjnych”. Jako przykłady podał niedawno uchwaloną ustawę podwajającą limit nadgodzin dla obywateli Rosji oraz ustawę wprowadzającą 10-letni okres przedawnienia w sprawach prywatyzacyjnych.

Odnosząc się do inwestycji publicznych, Reszetnikow przyznał, że „potencjał stymulacji finansowej z budżetu jest ograniczony”. Do końca maja deficyt federalnego budżetu Rosji osiągnął 6 bln rubli (310 mld zł), przekraczając o 60 proc. poziom zaplanowany na cały rok. To efekt wojny Putina. Wydatki wojskowe, napędzane korupcją i biurokracją, pochłaniają już blisko połowę rosyjskiego budżetu.