Odpowiednia ustawa została przyjęta przez Sejm republiki – poinformowało biuro prasowe parlamentu Łotwy. Zakaz dotyczył zarówno dostaw bezpośrednich, jak i importu przez państwa trzecie. Jak wynika z uzasadnienia dokumentu, w 2025 r. tego typu produkty z Rosji i Białorusi sprowadzono na Łotwę za 12,5 mln euro. Stanowiło to około 0,05 proc. całkowitego importu towarów na Łotwę.

Nowy zakaz ma zerwać więzi gospodarcze z Rosją

Od agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r. łotewski import z Rosji i Białorusi zmniejszył się o 91 proc. – z ponad 2,1 mld euro do 193 mln euro w 2025 r.

Według przewodniczącego sejmowej komisji ds. obrony, spraw wewnętrznych i przeciwdziałania korupcji Raimondsa Bergmanisa nowy zakaz ma na celu całkowite zerwanie więzi gospodarczych z Rosją i dalsze wspieranie Ukrainy. Dokładna lista produktów, których będzie dotyczyć ograniczenie, zostanie zatwierdzona przez Gabinet Ministrów Łotwy.

Rząd będzie musiał corocznie, do 1 marca, oceniać wpływ zakazu na bezpieczeństwo publiczne i interesy publiczne kraju, a także składać odpowiednie sprawozdanie Sejmowi. Ustawa wchodzi w życie następnego dnia po jej oficjalnej publikacji. Zakaz będzie obowiązywać do 1 lipca 2027 r. z możliwością przedłużenia.

Czytaj więcej

Putin pompował miliardy w wojnę. Teraz Rosji grozi bankowy wstrząs

Wildberries zakazane na Łotwie

Łotewski rząd przyznał, że nowy zakaz może spowodować wzrost cen w niektórych sektorach, ale zauważył, że wszystkie towary można zastąpić produktami z innych krajów. Minister spraw zagranicznych Łotwy Baiba Braze podkreśliła, że Rosja wykorzystuje książki i czasopisma w celach propagandowych.

Na początku czerwca Krajowa Rada ds. Mediów Elektronicznych ograniczyła dostęp mieszkańców Łotwy do rosyjskiej platformy e-commerce Wildberries, a także siedmiu portali internetowych. Zakazane zostały strony internetowe księgarń internetowych LiveLib i Labyrinth, wydawnictwa AST, strony wydawnictw sportowych Championship i Russian Sport, a także gazeta regionalna Volgograd Online.