Druga edycja programu „wGotowości” rozpoczęła się 7 marca i potrwa do 21 listopada. Jak informuje Radio ZET, według danych aktualnych na 7 lipca, do udziału zgłosiło się 50 tys. osób, a szkolenia ukończyło dokładnie 16 930 uczestników. Program skierowany jest do obywateli od 13. roku życia, którzy nie mieli wcześniej kontaktu z wojskiem, ale chcą zdobyć praktyczne umiejętności przydatne w sytuacjach kryzysowych. Uczestnicy szkoleń indywidualnych mogą wybierać spośród czterech modułów – bezpieczeństwo, medycyna, przetrwanie i cyberhigiena. Jednodniowy kurs trwa osiem godzin i obejmuje zarówno teorię, jak i ćwiczenia praktyczne.
Czytaj więcej
Mieszkaniec Zgierza kupił używanego mercedesa za 24 tys. zł i przez rok jeździł nim bez żadnych problemów. Później jednak otrzymał pismo z ZUS, z k...
Chętnych jest więcej niż miejsc, ale wielu rezygnuje
Mimo dużego zainteresowania i obłożenia, około 25 proc. osób zapisanych na szkolenia indywidualne nie pojawia się na zajęciach. To znacznie więcej niż podczas pilotażowej edycji z 2025 roku, kiedy wskaźnik rezygnacji wynosił 10 proc. Jednocześnie MON szacuje, że około 7 tys. osób nie mogło zapisać się na kurs z powodu braku wolnych miejsc.
Zainteresowanie szkoleniem jest podobne u mężczyzn i kobiet. Stanowią oni odpowiednio 55 i 45 proc. uczestników. Najwięcej chętnych pochodzi z województw mazowieckiego, małopolskiego i śląskiego.
Czytaj więcej
Magnesy, pocztówki i produkowane masowo figurki nie muszą być jedynymi pamiątkami z podróży. O wiele ciekawsze przedmioty związane z historią odwie...
Szkolenia także dla firm i instytucji
Druga edycja została rozszerzona o kursy grupowe dla pracowników administracji publicznej i prywatnych firm. Do programu dołączyły między innymi Orlen, InPost, Tarczyński, Instytut Pamięci Narodowej i Polskie Koleje Państwowe. Zajęcia obejmują reagowanie na zagrożenia terrorystyczne, działania dywersyjne oraz zarządzanie kryzysowe.
Zapisy na szkolenia prowadzone są przez aplikacje „mObywatel” i „wGotowości”. W 2025 roku koszt programu wyniósł około 1,2 mln zł. W tym roku powinien być podobny. Resort zapewnia, że w razie potrzeby może przeznaczyć na program dodatkowe środki.