Obecność żarłacza w odległości około 2 mil morskich od brzegu popularnego wśród plażowiczów i surferów Nazare potwierdziła organizująca wycieczki na obserwację delfinów firma Ocean Adventure. Niebawem też wydano alert dla plaż w Nazare i Sao Martinho do Porto.
Czterometrowy rekin tuż obok turystów. Sfilmowany drapieżnik wzbudził niepokój
Władze Ocean Adventure sprecyzowały, że do pojawienia się drapieżnika doszło w czwartek po południu. Dużych rozmiarów rekin zbliżył się do jachtu, z pokładu którego nagrano krótki film.
– Gdy żeglowaliśmy u wybrzeży São Martinho do Porto i Nazaré – w odległości około dwóch mil od brzegu, poruszając się powoli – delfiny zniknęły, co jest nietypowym zachowaniem, a przy dziobie łodzi dostrzegłem płetwę dużego rekina, mierzącego trzy lub cztery metry z białym brzuchem sugerującym, że mógł to być żarłacz biały – powiedział portugalskiemu portalowi SIC Notícias Nuno Santos z Ocean Adventures, dodając, że odpowiednie służby zostały powiadomione.
Rzadki gość u brzegów Portugalii. Czym charakteryzuje się żarłacz biały?
Analizujący materiał biolodzy ocenili, że sfilmowane zwierzę to prawdopodobnie dorosły osobnik żarłacza białego o długości około czterech metrów. Wyjaśnili, że identyfikację gatunku ułatwił kolor płetwy zwierzęcia oraz szybkość, z jaką się ono poruszało.
Żarłacz biały jest niezwykle rzadkim gatunkiem pojawiającym się u brzegów Portugalii. Dotychczas widywano tam inne rekiny, głównie żarłacza błękitnego.
W lipcu 2025 r. przy popularnym kurorcie Peniche, na zachodzie Portugalii, zauważono obecność żarłacza błękitnego i tymczasowo zamknięto jedną z miejscowych plaż.
W ubiegłym roku ten sam gatunek rekina widziano też w pobliżu wybrzeża gmin Caldas da Rainha i Obidos. Żaden z okazów żarłacza błękitnego nie był dłuższy niż 2,5 m. Nie doszło też do ataku na człowieka.